Dowcip za dychę (271)

Redakcja
Udostępnij:
Sierżant: - Kłamaliście szeregowy, że umiecie gotować. Coście do cholery gotowali w cywilu? - Smołę, panie sierżancie.

* * *
Komisja wojskowa:
- Zawód ojca?
- Ojciec nie żyje.
- Ale kim byl?
- Gruźlikiem.
- Ale co robil?
- Kaszlał.
- Ale z czego żył? Z tego sie przecież nie żyje!
- Przecież mówię, że nie żyje.

* * *
Mąż z żoną oglądają horror w telewizjii. Na ekranie pojawia się wampir ociekający krwią.
- O matko! - krzyczy żona.
- Teściowa? Faktycznie, trochę podobna...

* * *
Po co blondynka stawia wieczorem na stoliku nocnym dwie szklanki: jedną z wodą, drugą pustą?
- Bo nie wie, czy rano będzie się jej chciało pić, czy nie.

* * *
Rozmawiaja dwaj psychiatrzy
- Wiesz - mówi jeden z nich - mam fantastycznego pacjenta. Cierpi na rozdwojenie jaźni.
- No i?
- I obaj mi płacą!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie