Dowcip za dychę (295)

Redakcja
Udostępnij:
Jaś jest w kościele z babcią. Ksiądz mówi: - Za duszę Jana, za duszę Piotra... Jaś na to babci: - Babciu, lepiej chodźmy, bo nas też zadusi.

***
Do młodego lekarza dzwoni telefon. Jego kolega zaprasza go na partyjkę brydża. Lekarz odkłada telefon i mówi do małżonki:
- Kochanie, mam nagłe wezwanie. Muszę jechać do szpitala.
- Coś poważnego?
- Tak, już tam jest trzech innych lekarzy.

***
- Panie doktorze, proszę mnie wykastrować.
- Ależ... proszę pana to jest decyzja z konsekwencjami na cale życie.
- Proszę to zrobić i już!
Po operacji lekarz pyta:
- Dlaczego tak panu zależało na wykastrowaniu?
- Poznałem piękną Żydówkę i powiedziała, że tylko po tym wyjdzie za mnie.
- Może trzeba było pana obrzezać?
- A co ja powiedziałem?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie