Dowcip za dychę (319)

Redakcja
Udostępnij:
- Ale nasz dyrektor jest wściekły! Mówią że zwolni pół zakładu. - Spokojnie, nas to nie dotyczy. Pokłócił się z żoną, więc zwalnia jej krewnych.

***
Rozmawiają dwie przyjaciółki
- Twój mąż pamięta datę waszego ślubu?
- Na szczęście nie.
- Na szczęście?! - dziwi się jedna z kobiet
- Wspominam mu o rocznicy kilka razy do roku i zawsze dostanę coś fajnego!

***
Idzie sobie mały krecik przez las i cały czas radośnie wyśpiewuje:
- La, la, la, ja jestem Bogiem, ja jestem Bogiem, la, la, la...
Po jakimś czasie spotyka lisicę.
- Kreciku, a co ty tak wyśpiewujesz, przecież ty jesteś zwykłym krecikiem, a nie Bogiem - dziwi się lisica.
- Jestem bogiem, zaraz ci to udowodnię - stwierdza krecik i opuszcza spodnie.
- Ooo mój Boże! - mówi lisica.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie