Dowcip za dychę (326)

Redakcja
Udostępnij:
Mąż do żony po meczu: - No to dość leniuchowania. Idę wysprzątać piwnicę Po pięciu minutach wraca. - Co, już skończyłeś? - dziwi się żona. - Nieee... - stwierdza niechętnie mąż. - Otwieracza do butelek zapomniałem.

* * *
W XX wieku, aby zobaczyć pośladki, trzeba było odchylić majteczki. A obecnie, aby zobaczyć majteczki, trzeba rozchylić pośladki...

* * *
Wesoło pogwizdując, machając koszykiem pełnym aż po brzegi, wraca
z lasu grzybiarz. Spotyka go kumpel:
- Gdzie byłeś?
- Na grzybach.
- Przecież nie lubisz grzybów.
- A, teściowej nazbierałem.
- Dlaczego same trujące?
- A ten swoje: Dlaczego!? Dlaczego!?

* * *
Urzędnik to najlepszy kandydat na męża, z roboty przychodzi wyspany... No i gazetę ma już przeczytaną. I do tego po podwyżkach będzie dobrze zarabiał.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie