Dowcip za dychę (348)

Redakcja
Udostępnij:
Starszy mężczyzna na emeryturze miał problemy ze słuchem. W końcu trafił na lekarza, który bardzo mu pomógł. Miesiąc później facet wraca do lekarza na kontrolę. Lekarz mówi: - Pański słuch jest w znakomitej formie. Pańska rodzina musi być bardzo zadowolona, że znowu pan słyszy. Pacjent na to: - Jeszcze im nie powiedziałem. Po prostu siedzę i słucham rozmów. Już trzy razy zmieniałem mój testament!

* * *
Kochanie, co byś zrobiła, gdybym wygrał w lotto?
- Wzięłabym połowę nagrody i cię zostawiła!
- OK, skoro tak mówisz to trafiłem trójkę, masz tu 8 złotych i do widzenia!

* * *
- Pani Kowalska, żeby rozwód był z winy męża musimy na niego coś mieć. Czy maż pije? - pyta adwokat.
- Nie, skąd, jakby tylko spróbował to ja bym mu dała!
- Czy nie daje pieniędzy?
- Nie, absolutnie, oddaje wszystko co do grosza...
- A może bije panią?
- Tylko by rękę podniósł, to ja bym go przez okno pogoniła...
- A co z wiernością?
- O! Tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego!

* * *
Rozmawiają dwie blondynki.
- Moja znajoma często myliła środki na uspokojenie z tabletkami antykoncepcyjnymi.
- I co się stało?
- W rezultacie ma chyba z 14 dzieci, ale wcale się tym nie przejmuje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie