Drobiarze zaczęli zwiększać produkcję, bo poprawiła się opłacalność, więc...

Barbara Kociakowska [email protected]
Udostępnij:
Jeszcze pod koniec września podlascy producenci drobiu otrzymywali nawet ponad 4 zł za kilogram żywca. Teraz mogą liczyć już tylko na 3,3 zł. Jest to cena nieopłacalna.

Zdaniem Michała Koleśnikowa, analityka Banku Gospodarki Żywnościowej, spadek cen drobiu spowodowany jest wzrostem produkcji. We wrześniu ceny były dobre, więc drobiarze zdecydowali się na zwiększenie skali produkcji.

Wzrosła opłacalność, przybyło drobiu

Wcześniej, w I połowie tego roku, na skutek rekordowo wysokich cen pasz (a zatem i spadku opłacalności) skala produkcji kurcząt brojlerów została ograniczona. To z kolei spowodowało gwałtowny wzrost cen żywca - odnotowaliśmy go w okresie od lipca do września. Podczas gdy jeszcze w czerwcu przeciętna cena wynosiła 3,54 zł/kg, we wrześniu już skoczyła do 3,95 zł/kg. Jednocześnie spadek cen pasz przemysłowych spowodował, że wzrosła opłacalność. Z wyliczeń analityków BGŻ wynika, że we wrześniu za kilogram żywca można było kupić 2,9 kg paszy, podczas gdy w czerwcu było to 2,5 kg.
- Poza tym, w tym okresie drób zawsze tanieje - mówi Michał Koleśnikow.
Jak tłumaczy, według danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w pierwszym tygodniu grudnia cena żywca drobiowego wynosiła 3,60 zł/kg. Natomiast według podlaskich drobiarzy, cena żywca spadła nawet do 3,3 zł/kg.

Rośnie konkurencja

Leszek Prończuk, producent drobiu z Wojszek (gm. Mońki) twierdzi, że są dwie główne przyczyny spadku cen drobiu.
- Zapowiadały się dobre zbiory zbóż, więc producenci drobiu liczyli na tańsze pasze - tłumaczy.
Z tego właśnie powodu część drobiarzy wstawiła do kurników więcej kurcząt.
Po drugie, podlaskim drobiarzom rośnie konkurencja. Rozbudowuje się Cedrob, który oprócz produkcji wędlin, zajmuje się też produkcją drobiu.
- Tam produkcja kurcząt jest bardzo duża - mówi.
Dodaje, że drobiarze się nie spodziewali takiego spadku cen.
- Te 3,30 zł/kg to cena nieopłacalna - mówi. - Natomiast 4 zł/kg czy nawet 3,80 zł/kg, to rozsądna cena.

Będzie lepiej

A jakie są prognozy dla rynku drobiu na najbliższe miesiące?
- W pierwszym półroczu pierwszego kwartału przyszłego roku ceny prawdopodobnie przestaną spadać - mówi Michał Koleśnikow. - Natomiast w drugim półroczu powinny zacząć rosnąć.
Jak dodaje analityk, na korzyść producentów drobiu działają ceny trzody chlewnej, które teraz są rekordowo wysokie. Z pewnością więc wzrośnie zapotrzebowanie na drób - konsumenci zaczną wybierać go właśnie ze względu na niższą cenę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie