Drodzy Czytelnicy! Pomóżcie nam pomóc naszej koleżance

agsa
„Justyna, będzie dobrze!” - mówiliśmy i pisaliśmy do Justyny Marcińczyk kilka miesięcy temu, gdy okazało się, że ma ostrą białaczkę limfoblastyczną.

Wesoła, sympatyczna, pomocna. Nie narzekała, że ma gorączkę, że nie wiadomo skąd na jej ciele pojawiają się siniaki. Diagnoza wszystkich ścięła z nóg. W szpitalu dostała chemię. Poskutkowało. Ale choroba powróciła. Konieczny jest przeszczep szpiku kostnego. Justyna już ma dawcę, znów bierze chemię i liczy, że będzie ok. Jednym się martwi - pieniędzmi. Przecież nie pracuje, a mąż nie może brać więcej nadgodzin. A bezpłatny przeszczep... sporo kosztuje. Justyna do szpitala w Gliwicach musi zabrać wiele rzeczy, o czym wie każdy, kto był w szpitalu lub miał tam bliską osobę. Kolejne koszty to wyjazdy do szpitala i z powrotem. Do tego nocleg w hotelu, gdzie trzeba czekać na wyniki. Takich wyjazdów czeka ją kilkanaście. A ma dwie córeczki, które właśnie trzeba było wysłać do szkoły...

Justyna nie skarży się. Ale zrobiliśmy zbiórkę w redakcji. Dołożyli się też fani Maćka Maleńczuka, którzy przyszli na jego niedawny koncert. „Jestem w szoku i naprawdę dziękuję. Dla nas to ogromna pomoc. Jestem bardzo wdzięczna Wszystkim...” - napisała do nas Justyna. A my wiemy, że to co przekazaliśmy, jest kroplą w morzu jej potrzeb. Prosimy więc Was - naszych Czytelników: Pomóżcie nam pomóc. Puszka fundacji Naszpikowani, która wspiera Justynę, stoi w naszym biurze ogłoszeń przy ul. św. Mikołaja 1. Pieniądze można też wpłacać na konto fundacji Naszpikowani: 1311 4020 0400 0034 0276 1897 79 z dopiskiem: Dla Justyny Marcińczyk. Dziękujemy!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie