DSK. Dżungla w szpitalu dziecięcym

Urszula Ludwiczak [email protected]
Pięcioletniemu Arturowi, małemu pacjentowi kliniki, podoba się tygrys na ścianie
Pięcioletniemu Arturowi, małemu pacjentowi kliniki, podoba się tygrys na ścianie Andrzej Zgiet
Dzięki inicjatywie jednej z mam oraz sponsorom Klinika Pediatrii, Endokrynologii, Diabetologii z Pododdziałem Kardiologii Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego stała się kolorowa i przytulna.

Kolorowe i przytulne wnętrza, wymienione okna, drzwi, nowe oświetlenie - wszystko to stało się możliwe dzięki inicjatywie Iwony Piekunko-Mantiuk, mamy 3- letniej Lenki.

- Córka urodziła się z wadą serca, jest po dwóch operacjach, wiele czasu spędzamy w szpitalach - opowiada pani Iwona. - Często jesteśmy między innymi na kardiologii w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym. Wnętrza nie były tu jednak zbyt przyjazne dzieciom. Ostatnio remontowane chyba 20 lat temu. A gdy byłyśmy w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, zauważyłam, że tam każdy oddział ma swojego sponsora. Postanowiłam znaleźć sponsorów także do wyremontowania tego oddziału.

Początkowo pani Iwona myślała o remoncie tylko dwóch sal na pododdziale kardiologii. Ale gdy udało się jej dotrzeć do sponsorów, okazało się, że będzie można odnowić całą, 20-łóżkową część kardiologiczną kliniki: w sumie osiem sal pacjentów i korytarz.

W ramach realizowanego w całej Polsce programu producenta farb Śnieżka "Dziecięcy świat w kolorach" ściany kliniki zostały pokolorowane w barwne motywy zwierząt żyjących w dżungli. Udało się też znaleźć sponsorów na wymianę starych drzwi, nieszczelnych okien czy wyeksploatowanych umywalek. W pracach remontowych pomagali studenci zarządzania i architektury Politechniki Białostockiej.

- Dzięki inicjatywie pani Iwony i nawiązaniu współpracy z wieloma firmami, nasi pacjenci mogą być wreszcie w dobrych warunkach hospitalizowani - mówi prof. Artur Bossowski, kierownik kliniki. - Pobyt w szpitalu to dla dziecka wielki stres, wynikający z choroby i tego, że przebywają poza rodziną. Stworzenie takich warunków, prawie domowych, będzie poprawiało stan pacjentów, ich kondycję, a my będziemy mogli im szybciej pomóc.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie