Dubicze Cerkiewne. Mieszkańcy nie mają żadnego połączenia, by dojechać do Hajnówki. Samorządowcy obiecują, że to się wkrótce zmieni

OPRAC.: wal
Mieszkańcy gm. Dubicze Cerkiewne mają nadzieję, że niebawem dojadą autobusem do Hajnówki
Mieszkańcy gm. Dubicze Cerkiewne mają nadzieję, że niebawem dojadą autobusem do Hajnówki Wojciech Jakubicz. Archiwum
Od miesięcy mieszkańcy Dubiczy Cerkiewnych odcięci są od świata. Bo od kiedy zostały zawieszone zajęcia w szkołach, nie mają żadnego połączenia autobusowego. Samorządowcy obiecują, że wkrótce to się zmieni. Otwarty na współpracę jest także PKS Nova.

- Nie mamy żadnego połączenia. Ani z Hajnówką, ani na Białystok - mówi Irena Kiryluk, sołtys wsi Dubicze Cerkiewne.

Nie pierwszy raz walczy o to, by miejscowość nie była odcięta od świata.

- Sześć lat temu, po roku starań, udało mi się wywalczyć, by autobus dojeżdżał do Hajnówki. Tak, by młodzież mogła dotrzeć do szkół – mówi Irena Kiryluk.

Ogólnopolska Wielka Gala Biznesu w Białymstoku. W hali Zespo...

Obecnie problem jest jeszcze większy, bo mieszkańcy Dubicz Cerkiewnych nie mogą nawet wykupić leków. Jedyna apteka została zamknięta rok temu.

- Trudno się dziwić, że prowadzący zamknął aptekę jak miał straty. Prawa rynku są tu nieubłagane – dodaje jeden z mieszkańców. - Ale też ludzie trochę sami sobie są winni. Zamiast kupować leki na miejscu, to jeździli po tańsze o złotówkę do Hajnówki.

Teraz i do niej nie dojadą, bo nie kursuje żaden autobus. Ale problem jest większy, bo nie ma też jak dojechać do szpitala.

- Od kiedy zostały zawieszone lekcje w szkole jesienią ubiegłego roku, to ustały też połączenia – mówi Irena Kiryluk. - Borykamy się z tym wykluczeniem już pięć miesięcy. Aż strach pomyśleć co będzie jak zostaną przywrócone zajęcia w szkołach średnich. Jak młodzież do jedzie do Hajnówki?

Kilka lat temu jeździły tutaj autobusy PKS Białystok, PKS Siemiatycze. Później na linię wszedł prywatny przewoźnik. Ale pojawiły się też autobus PKS Nova.

- Kursował na nasz wniosek jako przedłużenie linii dowożącej i zabierającej uczniów szkół średnich z Hajnówki, bo linia prywatna nie była godzinowo dostosowana do zajęć lekcyjnych – mówi Leon Małaszewski, wójt gminy Dubicze Cerkiewnych.

Tak było jeszcze we wrześniu 2020 roku. Jednak zawieszenie zajęć w szkołach ze względu na pandemię i przejście na tryb zdalny, przełożyło się na to, że obaj przewoźnicy zawiesili połączenia. Na dodatek prywatnej spółce skończyło się pozwolenie na przewozy w powiecie hajnowskim, a o nowe się nie ubiegała.

- Razem z burmistrzem Kleszczel staramy się namówić starostę hajnowskiego na uruchomienie linii – mówi wójt.

Czytaj też: Za 15 milionów złotych autobusy PKS Nova mają kursować na 35 liniach do końca 2021 roku. Jeśli zgodzi się sejmik województwa podlaskiego

Samorządowcy proponowali też, by do ich wniosku przyłączył się samorząd Czeremchy.

- Jednak ze względu na to, że ma ona alternatywę w postaci połączeń kolejowych, na razie nie są zainteresowani dopłacaniem do takiej linii – mówi wójt Dubicz Cerkiewnych. - Ale uważam, że nie będzie ona nierentowna, bo to jedyne połączenie Kleszczel i Dubicz Cerkiewnych z miastem powiatowym.

Niemniej władze tych dwóch gmin zadeklarowały pokrycie ewentualnego deficytu. Liczą też na wystąpienie powiatu z wnioskiem do wojewody o dopłatę z tzw . Funduszu Autobusowego. W ramach rządowego programu samorządu mogą otrzymać nawet do 3 zł za wozokilometr przewozu o charakterze użyteczności publicznej. Muszą mieć jednak 10 proc. wkładu własnego.

- Teraz czekamy na ruch starosty – mówi wójt Dubiczy Cerkiewnych.

Czytaj też:Nowa linia podmiejska do uzdrowiska. Nowe autobusy PKS Nova zaczną kursować w poniedziałek

Wiesław Tichoniuk, naczelnik wydziału komunikacji w Starostwie Powiatowym w Hajnówce, poinformował, ze starostwo wystąpi z wnioskiem do przewoźnika, który wstępnie wyraził zainteresowanie utworzeniem takiej linii. Powstanie on w oparciu o ustawę, która prawdopodobnie jeszcze tylko w tym roku dopuszcza tzw. przewozy komercyjne. W tym przypadku to przewoźnik decyduje po jakich liniach chce jeździć i w jakim kierunku. Musi tylko uzyskać zezwolenie, które obowiązywałoby do końca 2021 roku. I z tej opcji chce skorzystać Starostwo Powiatowe w Hajnówce, by reaktywować połączenie Hajnówka-Dubicze-Kleszczele i nawet do Czeremchy.

Powiat nie wystąpi natomiast z wnioskiem do wojewody o dopłatę do wozokilometra w ramach tzw. Funduszu Autobusowego. Powód: pod względem finansowym i prawnym nie jest on tak elastyczny jak prawo dopuszczające przewozy komercyjne. Ponadto w grę wchodzi czas. Istnieje obawa, że cała procedura mogłaby zakończyć się jesienią.

- A my chcemy linię uruchomić jak najwcześniej - mówią zgodnie samorządowcy.

To zależy jednak nie tylko od podpisania umowy, ale terminów, w których przewoźnik uzyska zgodę od zarządców dróg na korzystanie z przystanków autobusowych. Chodzi głównie o te znajdujące się na drodze wojewódzkiej zarządzanej przez Podlaski Zarząd Dróg Wojewódzkich podległy urzędowi marszałkowskiemu.

Andrzej Mioduszewski prezes PKS Nova, która także podlega pod samorząd wojewódzki, potwierdza, że spółka jest otwarta na utworzenie linii autobusowej przez powiat hajnowski.

- Zrobimy wszystko, by współpracować z samorządami - zapowiada prezes przewoźnika.

Czytaj też:Mieszkańcy odcięci od świata. Od nowego roku nie zajeżdża do nich żaden autobus.

Trzecia fala - ważne zmiany

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie