Dwie dekady z Orkiestrą

Katarzyna Chojnowska [email protected]
– Każdy wolontariusz będzie miał identyfikator w widocznym miejscu. Patrole będą składać się z 5 lub 6 osób – mówi Piotr Wysocki, szef ełckiego sztabu WOŚP.
– Każdy wolontariusz będzie miał identyfikator w widocznym miejscu. Patrole będą składać się z 5 lub 6 osób – mówi Piotr Wysocki, szef ełckiego sztabu WOŚP.
Udostępnij:
Ze sponsorami jest krucho, ale za to artyści dopisali.

W niedzielę otworzymy nasze serca i portfele. W tym roku pomagamy wcześniakom.

Mamy około 120 wolontariuszy. Będą chodzić w pięcio- lub sześcioosobowych grupach. Postaramy się być wszędzie - mówi Piotr Wysocki, szef ełckiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

W tym roku bez światełka, ale z koncertami
Tegoroczny finał Orkiestry odbędzie się w niedzielę, ale bawić się będziemy przez dwa dni. Rozgrzewkę zrobi formacja Tygiel Folk Banda, która w sobotę o godz. 17 zagra w karczmie Stary Spichlerz. Wstęp to 5 złotych, które od razu powędruje do puszek WOŚP.

Główna część imprezy rozpocznie się w niedzielę, w samo południe na stacji PKP.

- Mamy powtórkę z ubiegłego roku, czyli wesoły szynobus Wielkiej Orkiestry - informuje Piotr Wysocki. - To była bardzo oblegana przez dzieci atrakcja. Będzie można przejechać się za darmo szynobusem, zobaczyć jak się go prowadzi, a nawet spróbować samemu.

Godzinę później impreza przeniesie się do Ełckiego Centrum Kultury. Najpierw czeka nas pokaz mieszanych sztuk walki, a następnie koncert uczniów ełckiej szkoły muzycznej, podczas którego odbywać się będą licytacje.

- Mamy koszulki, płyty m.in. Kazika na Żywo i zespołu Big Cyc z podpisami, winyle, kalendarze, książkę Jurka Owsiaka, apteczkę pierwszej pomocy - wymienia szef ełckiego sztabu.

Na zakończenie przyjdzie czas na koncert finałowy. Zagrają dwie kapele z Ełku-- Bombshelter i Elkstone, dwie z Białegostoku - Dead Courier i Complane oraz Empatic z Ostrołęki.

Tradycyjnie, finałowe imprezy kończy tzw. "światełko do nieba", czyli pokaz fajerwerków. W tym roku w Ełku go jednak nie będzie. Organizatorom nie udało się bowiem znaleźć sponsorów.

- Zespoły grają chętnie, ale nie zapraszamy nikogo znanego, bo nas na to nie stać. Wychodzę z założenia, że dla WOŚP powinno się grać za zwrot kosztów podróży - mówi Wysocki. - Trudniej było ze sponsorami.

Złotówki, które ratują życie najmłodszych
WOŚP w Ełku potrwa zaledwie dwa dni, ale przygotowania ruszyły już od połowy października. - To ciężka, ale przyjemna praca - podsumowuje Piotr.

Każdy, kto wrzuci pieniądze do puszki, pomoże maluszkom i ich chorym na cukrzycę mamom. W tym roku zbieramy na najnowocześniejszy sprzęt do ratowania wcześniaków oraz pompy insulinowe dla ciężarnych.

- Swoją działalność zaczynaliśmy od ratowania życia noworodków chorych na serce. Po 20 latach nadal priorytetem w naszych działaniach jest noworodek - informują organizatorzy akcji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie