Działacze KOD znowu staną przed sądem

Tomasz Kubaszewski
Sędzia zastanawiał się, czy obwinieni nie naruszyli wolności innych
Sędzia zastanawiał się, czy obwinieni nie naruszyli wolności innych T. Kubaszewski
Jedni krzyczeli: Wstyd! Inni: Niech żyje generał Anders!

W czwartek w suwalskim sądzie stawili się nie tylko zwolennicy KOD, ale i jego przeciwnicy - suwalczanie sympatyzujący z PiS. Ale do żadnej awantury nie doszło.

Sąd rozpatrywał policyjne odwołanie od wyroku, który zapadł prawie trzy miesiące temu. Wówczas pięcioro aktywistów KOD uniewinniono od zarzutu zakłócenia porządku podczas otwarcia wystawy poświęconej gen. Władysławowi Andersowi i jego żołnierzom. Sąd uznał, że najważniejsza była w tym przypadku wolność słowa. Ludzie mieli prawo krytykować polityków za robienie za publiczne pieniądze i w publicznym miejscu, jakim było Archiwum Państwowe, kampanii kandydatki PiS w wyborach do Senatu.

To rozstrzygnięcie policja zaskarżyła. Twierdziła, że gdyby stosować takie kryteria, bezkarnie można by zakłócić przebieg praktycznie każdego wydarzenia.

W czwartek sędzia Jacek Sowul w znacznej mierze się do tego przychylił. Jak stwierdził, sąd I instancji popełnił błędy. Uznał, iż zachowanie obwinionych było usprawiedliwione innymi okolicznościami. Ale kodeks wykroczeń takich okoliczności nie przewiduje. - Sąd nie wziął też pod uwagę, że wolność wypowiedzi jest ograniczona wolnością innych osób - dodał. - Należy więc sprawdzić, czy wolność wypowiedzi organizatorów wystawy nie została naruszona.

Uniewinniający wyrok więc uchylił i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Polak

 Prawo obowiązuje wszystkich -SĄD - prawie postąpił .Wystąpienie tych ludzi ,którzy przyjechali nawet spoza Suwałk tj.np. z Warszawy ,Białegostoku itp.. żeby wywołać ;burdy; w Suwałkach należy porządnie ukarać - bo to są wybryki chuligańskie.  KOD  należy  zdelegalizować i to jak najszybciej  - zgadzam się w tej kwestiiw 100% .Ta ;organizacja; tylko wywołuje ;burdy; ,nie służy społeczności , zwykłym ludziom    .GDZIE  BYŁ  -  KOD -  JAK OK. 40 TYS. LUDZI  Z  ICH WŁASNYCH DOMÓW  WYRZUCANO  W WARSZAWIE ?

L
Lech Biegalski

Mój komentarz jest tutaj:

regionpojezierze(kropka)com

(i to nie jest spam)
Pozdrawiam

w
wus
W dniu 07.04.2017 o 00:04, suw napisał:

gosciu za obrazanie Generala trzeba ci po prostu po polsku dac w morde!

Nie generała, a jego "córki" drugiej świeżości, której nie akceptowali jego żołnierze i która przyjechała zrobić kampanię na jego grobie.

s
suw

kodowcow do celi-kod zdelegalizowc!

s
suw

gosciu za obrazanie Generala trzeba ci po prostu po polsku dac w morde!

G
Gość
W dniu 06.04.2017 o 20:43, Grzegorz napisał:

 Powiało żenadą mówiąc krótko. "Córka mojego ojca" jak się Andersówna wyraziła, namieszała swoją kampanią bo nie była to żadna wystawa tylko wiec wyborczy.

To byl chuligański napad kod-owców nawet wywodzących się spoza Suwałk ( Warszawy, Bialegostoku )  na spokojną społeczność.

G
Gość
W dniu 06.04.2017 o 20:33, Gość napisał:

No tak ,niech żyje dżeneral ajwaj Anders czyli paś owieczki i baranki moje: Dzięki i milczącemu  zezwoleniu w/w dżenerała ,z Wojska Polskiego zbiegło 3500 chazarów do Palestyny. Za dezercje groziła kula w łeb.No ale pan dżenerał jest teraz zasłużony dla powstania fałszywego państwa Izrael. Trzeba dodać ,że jako jeden z niewielu pułkowników "przeżył" pobyt na Łubiance NKWD. Tak to durnie wygląda i tak delikatnie napisana ta historia.

Nie masz prawa obrażac Polskiego Generała Władysława Andersa. Przepros na tym forum za swoje wypociny.

G
Grzegorz

 Powiało żenadą mówiąc krótko. "Córka mojego ojca" jak się Andersówna wyraziła, namieszała swoją kampanią bo nie była to żadna wystawa tylko wiec wyborczy.

G
Gość

No tak ,niech żyje dżeneral ajwaj Anders czyli paś owieczki i baranki moje:

 

Dzięki i milczącemu  zezwoleniu w/w dżenerała ,z Wojska Polskiego zbiegło 3500 chazarów do Palestyny. Za dezercje groziła kula w łeb.No ale pan dżenerał jest teraz zasłużony dla powstania fałszywego państwa Izrael.

 

Trzeba dodać ,że jako jeden z niewielu pułkowników "przeżył" pobyt na Łubiance NKWD.

 

Tak to durnie wygląda i tak delikatnie napisana ta historia.

 

Dodaj ogłoszenie