Dzieci mają szafki w szkołach, ale problem nadal istnieje

Aleksandra Charkiewicz acharkiewicz@wspolczesna.pl
– Walczymy z tym problemem. W szkole są nowe szafki dla uczniów. Na razie jest ich 76, ale naszym celem jest, by zapewnić je wszystkim uczniom – mówi Iwona Borawska, dyrektorka SP nr 4.
– Walczymy z tym problemem. W szkole są nowe szafki dla uczniów. Na razie jest ich 76, ale naszym celem jest, by zapewnić je wszystkim uczniom – mówi Iwona Borawska, dyrektorka SP nr 4.
Mam dwójkę dzieci. Syn jest w starszej klasie i od ciężkie-go plecaka ma już skoliozę - żali się Marta Macko, którą spotkaliśmy przy Szkole Podstawowej nr 7 w Łomży.

- Młodsza córka, waży ponad 18 kg, a jej plecak waży 3 kg. Jest jej zdecydowanie za ciężko. Syn ma jeszcze cięższy tornister. Żyjemy w takich czasach, że problem ten można rozwiązać.

Zgodnie z nowym rozporządzenie minister edukacji od 1 września szkoły mają obowiązek zapewnić uczniom miejsce, w którym będą mogli zostawiać ciężkie książki i przybory. Ale to nie rozwiązuje problemu.

Dzieciom ciągle jest ciężko

- Zakupiliśmy 76 szafek. Uczniowie klas IV - VI mogą tu zostawiać rzeczy. Przynajmniej na przerwach nie dźwigają ciężarów. Młodsze dzieci mają miejsca w salach - mówi Iwona Borawska, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 4 w Łomży.

W innych szkołach, np. w Publicznym Gimnazjum nr 1 uczniowie zostawiają podręczniki w klasach.
Ale dzieci i tak zabierają książki ze szkoły , żeby odrobić pracę domową.

- Sama noszę synowi tornister. Bywa naprawdę ciężki - mówi Ewa Łoniewska-Mazurek, mama ośmiolatka z Łomży.

Niektórzy rodzice doceniają zmiany. - Można już zostawiać książki w klasach. Mój syn mówi, że plecak nie jest już tak ciężki - mówi ojciec jednego z uczniów z SP nr 7. Ale to za mało. Rodzice i lekarze biją na alarm.

Ten problem trzeba rozwiązać

- Sytuacja jest poważna. Jeśli wybierzemy dziesięcioro uczniów, to sześciu z nich będzie miało wadę postawy - mówi dr Krystyna Nizik z przychodni Lekarze Rodzinni w Łomży.

W większości przyczyną tych wad są za ciężkie tornistry. Powinny one stanowić od 10 do 15 proc. masy ciała dziecka, ale zazwyczaj są dużo cięższe.

Wypakowane plecaki powodują u dzieci deformacje kręgosłupa. Jak wyjaśnia dr Nizik takie schorzenia wymagają długiego leczenia. Ich przyczyną jest też nieodpowiedni tryb życia. Dzieci często po szkole zamiast biegać za piłką siedzą cały dzień przed komputerem. Kolejnym problemem są źle wyprofilowane plecaki oraz nie dopasowane do wzrostu biurka.

- Niestety 80 proc. społeczeństwa nie przywiązuje wagi do poprawnej postawy dzieci - dodaje dr Nizik.
Jednym z rozwiązań mogą być e-podręczniki. Uczniowie zamiast z kompletu książek mogliby korzystać z tabletu (małego komputera). Minister edukacji chciała zobowiązać wydawców by rejestrowali podręczniki w wersji papierowej i cyfrowej, ale ci nie chcą się na to zgodzić. Obawiają się strat, jakie ponieśliby z powodu piractwa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3