Dzieci poznają siebie i rozwijają zdolności

Magda Hirsztritt
Do Fundacji im. św. Dominika Savio przychodzi codziennie ok. 14 dzieci. Na zdjęciu Agnieszka Grabowska, terapeutka pedagogiczna
Do Fundacji im. św. Dominika Savio przychodzi codziennie ok. 14 dzieci. Na zdjęciu Agnieszka Grabowska, terapeutka pedagogiczna M. Hirsztritt
Ełk. Niektóre maluchy nie wiedzą, co to farby i kredki. Inne w ogóle nie mają zabawek, a ich jedyną rozrywką są filmy albo gry komputerowe.

Rano, szczególnie na początku, był płacz, bo dzieciaczki nie są przyzwyczajone do wychodzenia z domu i przebywania z rówieśnikami. Teraz już się oswoiły i chcą tu być - mówią opiekunki grupy dzieci, które uczestniczą w projekcie "Sztuka nie dla sztuki".

Codziennie przez 4 tygodnie

Stowarzyszenie Adelfi w partnerstwie z Fundacją Pomocy Dzieciom im. św. Dominika Savio oraz ze Stowarzyszeniem Inicjatyw Kulturalnych Niech Będzie od 17 listopada prowadzi projekt "Sztuka nie dla sztuki".

Dzieci w wieku od 2 do 5 lat uczestniczą w zajęciach przygotowanych i prowadzonych przez wykwalifikowaną kadrę i wolontariuszy. Do siedziby Fundacji im. św. Dominika Savio przychodzą codziennie maluchy z rodzin dysfunkcyjnych, biednych, korzystających z pomocy opieki społecznej.

- Dzieci w wieku przedszkolnym uczą się i dojrzewają poprzez zabawę i kontakt z bogatą sferą kultury. Sztuka ma terapeutyczny wpływ. Dlatego czterogodzinne bloki zajęć zawierają formy arteterapii. Dzieci uczestniczą w zajęciach, które poprzez zabawę, taniec, malowanie i granie są oderwaniem od często szarej rzeczywistości - mówi Monika Rogińska z Adelfi.

Celem zajęć jest pokonanie zahamowań blokujących poznanie, uczenie się, rozwój zdolności i kształtowanie osobowości. Projekt zakłada odkrycie nowych możliwości najmłodszych ełczan i zmiana w ich zachowaniu. Sztuka pomaga uzewnętrznić emocje, pragnienia i myśli.

Nie wierzą w swoje dzieci

- Wszystkie dzieci są kochane, a niektóre bardzo uzdolnione. Mamy tu Szymka - ma talent do muzyki, to widać od razu. Potrafi zagrać melodię na instrumencie, na którym nigdy nie grał. Ale problemem jest to, że rodzice tych dzieci w nie po prostu nie wierzą. Po zajęciach dla maluchów przydałoby się szkolenie dla ich opiekunów - mówi Kamila Guzewicz ze Stowarzyszenia Inicjatyw Kulturalnych Niech Będzie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie