Dziewczyny jak malowane

Miłosz Karbowski
Słowaczka Katarina Truchanova (z lewej) i Czeszka Lucie Muhlsteinova zamieniły Bratysławę na Białystok
Słowaczka Katarina Truchanova (z lewej) i Czeszka Lucie Muhlsteinova zamieniły Bratysławę na Białystok W. Oksztol
Białystok. Teraz to mamy najładniejszą drużynę w lidze! - mówi prezes AZS-u Białystok Antoni Prokop.

Nasze siatkarki uśmiechnięte i opalone, dowcipkując, zaczęły wczoraj przygotowania do kolejnego sezonu ekstraklasy. "A kto to jest ten podejrzany pan?" - pytała Katarzyna Walawender wskazując na prezesa, który mimo upału przybył do Centrum Sportu i Rekreacji Maniac Gym w obowiązkowym garniturze. Kasia nie traci humoru, choć jest 6 tygodni po operacji kolan i trochę minie, zanim zacznie na dobre trenować. - Tak naprawdę, to żałuję że tu już wróciłam... Tak dobrze wypoczywałam leżąc sobie na słońcu!

Cała dwunastka bez Aleny

Nie zabrakło nikogo, poza Aleną Hendzel. Białorusinka nie chce występować w klubie, ale niestawienie się na treningi najprawdopodobniej spowoduje jej dyskwalifikację.
- Tę sprawę trzeba szybko wyjaśnić. To dobra siatkarka, ale nie ma co robić jej reklamy - mówi krótko trener Dariusz Luks. Szkoleniowiec swoje "akumulatory" ładował wczasując w Chorwacji i na swojej działce na Śląsku w Brennej.
Nie było Hendzel, za to testy: m. in. skocznościowe, czy pomiar tkanki tłuszczowej - razem z nową drużyną, przechodziły wszystkie pozyskane siatkarki. W tym dwie byłe reprezentantki Polski z Muszynianki Muszyna, Agata Karczmarzewska-Pura i Marlena Mieszała.
- Jestem pełna optymizmu. Mamy tu ciekawy zespół, młodego i charyzmatycznego trenera. Myślę, że możemy walczyć o miejsca 5-6 - mówiła "Współczesnej", szykowana na pozycję przyjmującej Karczmarzewska.
- Jestem bardzo zadowolona, że ostatecznie trafiłam do Białegostoku. Skład mamy interesujący, choć tak naprawdę nie zawsze on decyduje o wyniku. Może być pełno gwiazd, ale jak zabraknie swoistej "chemii" nic nie wychodzi. Z tego co wiem, to podstawowym założeniem jest zajęcie pozycji 5-8 i tego się na razie trzymajmy - mówiła Mieszała, nowa środkowa Pronaru-Zeto Astwa AZS.

Brunetka i blondynka

Na testach zjawiły się już także Izabela Żebrowska, była zawodniczka AZS-u Anna Manikowska oraz dziewczyny z południa - Czeszka Lucie Muhlsteinova i Słowaczka Katarina Truchanova. Obie przyszły z Doprastavu Bratysława.
Trener Luks pomagał dziennikarzom, tłumacząc rozmowę z "Lucynką" z polskiego na... polsko-słowacki. Nieco speszona blondynka o uroczym uśmiechu powiedziała: - To mój pierwszy dzień w Polsce, bo przyjechałam dopiero wczoraj wieczorem. Zespół na razie znam tylko z wiadomości ze strony internetowej.
Katarina, otwarta, bardzo szczupła brunetka, po polsku rozumie trochę lepiej. - Miałam propozycję z Francji, ale po rozmowie z Lucie i panem Luksem, zdecydowałam się na Polskę. Lucie trener wypatrzył na turnieju, moją grę oglądał na DVD. Mam duży respekt w stosunku do polskiej ligi, ale chcę się tu sprawdzić - mówiła słowacka przyjmująca.

Turniej w Białymstoku

Obie zawodniczki zamieszkają razem, choć na razie długo w Białymstoku nie zabawią. Już 7 sierpnia drużyna wyrusza na 10-dniowy obóz do Spały. Potem, po tygodniu treningów na własnych obiektach, 28 sierpnia AZS pojedzie na Akademickie Mistrzostwa Polski do Wrocławia powalczyć o odzyskanie tytułu mistrza.
Potem białostoczanki zagrają w turniejach w Gdańsku i u siebie. Na początku października do stolicy Podlasia zjadą Muszynianka, Gedania Gdańsk i MKS Dąbrowa Górnicza.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie