Dziś czeka nas ciekawa premiera

Aleksandra Charkiewicz [email protected]
"Dokąd pędzisz koniku?” to nowa propozycja Teatru Lalki i Aktora w Łomży. Spektakl będzie miał premierę w najbliższą niedzielę, ale próby trwają od początku lutego.
"Dokąd pędzisz koniku?” to nowa propozycja Teatru Lalki i Aktora w Łomży. Spektakl będzie miał premierę w najbliższą niedzielę, ale próby trwają od początku lutego. A. Charkiewicz
Udostępnij:
Zagrają dla nas niezwykłą historię. Warto to zobaczyć.

To opowieść o ucieczce ku wolności i swobodzie - tak o nowym spektaklu w Teatrze Lalki i Aktora w Łomży opowiada jego reżyser, Grzegorz Kwieciński.
"Dokąd pędzisz koniku?", bo o tym przedstawieniu mowa, będzie miał swoją uroczystą premierę już w niedzielę, 26. lutego. Zespół łomżyńskiego teatru już od miesiąca się do niej przygotowuje. Nam odsłonili kulisy swojej pracy nad nowym spektaklem. Będzie na co popatrzeć.

Poetycka opowieść
Przedstawienie powstało na podstawie baśni bułgarskiej autorki, Rady Moskovej i adresowane jest do najmłodszych widzów, ale obejrzeć je może każdy.
- Powstaje wiele sztuk dla dzieci, ale nie każda jest dobra. Ten tekst grany jest bardzo często - zachęca reżyser.

Aktorzy przedstawią historię małego konika, który wraz z dorosłym koniem opuszcza stado. Po pewnym czasie zwierzę się gubi i trafia do wesołego miasteczka. Niestety zostaje uwięzione przez właściciela. Kręci się na karuzeli, z której nie może zejść. Poznaje chłopca, z którym ucieka.

To poetycka opowieść o dojrzewaniu i metafora losu ludzkiego. Bohaterowie muszą się wykazać odwagą i wytrwałością w dążeniu do swoich celów.
- Ten spektakl jest po to, żeby pokazać dzieciom, że są takie wartości jak wolność, swoboda. Współcześnie też do nich dążymy, chcemy uciec od standaryzacji - dodaje Kwieciński.

Będzie plastycznie i kolorowo
Na scenie zobaczymy Elizę Mieleszkiewicz, Marcina Dąbrowskiego, Marzannę Gawrych, Bogumiłę Wierzchowską-Gosk i Tomasza Rynkowskiego. Muzykę skomponował Jacek Stankiewicz, a scenografię stworzył Przemysław Karwowski.
W spektaklu połączono dwie formy: lalkową i aktorską.

- To formy oparte na plastyce, mówiące poza tekstem - wyjaśnia Grzegorz Kwieciński.
Jak mówi autor scenografii, inspirował się twórczością znanego polskiego malarza, Tadeusza Makowskiego.

- Materię malarską musiałem przenieść na scenę. Jest ona także w kostiumach i lalkach. Poza tym koń od dzieciństwa mnie interesował. Często go malowałem - opowiada Przemysław Karwowski - Przy tym spektaklu pracowałem też wcześniej, gdy był grany w teatrze "Groteska" w Krakowie - dodaje.
Twórcy spektaklu wyjaśniają, że zarówno tekst, jak i obraz, lalki i nastrój są najatrakcyjniejsze dla młodego widza.

To nie koniec atrakcji
"Dokąd pędzisz koniku?" to obok "Pinokia" drugi w tym sezonie premierowy spektakl w Teatrze Lalki i Aktora w Łomży.

To nie koniec niespodzianek, które przygotowali nam artyści.
Już w marcu, od 24. do 27. z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru odbędą się w naszym teatrze dni otwarte.

- Każdy będzie mógł przyjść. Zwiedzić cały teatr, zajrzeć za kulisy i porozmawiać z aktorami - zachęca Jarosław Antoniuk, dyrektor łomżyńskiego Teatru Lalki i Aktora.

Czeka nas jeszcze Międzynarodowy Festiwal Teatralny Walizka, który zaplanowany jest na dni od 13. do 16. czerwca. Nasze miasto odwiedzi wówczas 20 zespołów teatralnych z całego świata, np. Iranu czy Nowej Zelandii. Z okazji jubileuszu teatru zostanie zorganizowana wystawa na starówce pokazująca historię łomżyńskiej sceny. Sezon zakończy spektakl uliczny "Szczęśliwy książę", zagrany na ul Farnej, 24. czerwca

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie