Ełk: Znalazła telefon w przymierzalni. Nie wiedziała, że należy go oddać

(ezio)
Za tego typu przestępstwo grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Za tego typu przestępstwo grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Pixabay
Zarzut przywłaszczenia znalezionego telefonu usłyszała 40-letnia mieszkanka Ełku. Kobieta znalazła telefon w przymierzalni sklepu odzieżowego i zaczęła go używać. Policjanci odzyskali telefon. Za przywłaszczenie rzeczy znalezionej grozi kara do roku pozbawienia wolności.

Do ełckich policjantów zgłosiła się kobieta, która powiadomiła o utracie telefonu. Okazało się, że w trakcie zakupów zostawiła go w przymierzalni i gdy wróciła, telefonu już nie było.

Wartość sprzętu pokrzywdzona oszacowała na kwotę 1 200 złotych.

Prowadzone w tej sprawie dochodzenie pozwoliło policjantom na ustalenie nowego użytkownika tego telefonu. Zarzut przywłaszczenia rzeczy znalezionej usłyszała 40-letnia kobieta.

Kontrola biletów w autobusach. Nie masz dowodu? Będą sprawdzać na Facebooku

- Przyznała, że biorąc znaleziony telefon, nie wiedziała, że popełnia czyn zabroniony i powinna go oddać - informuje oficer prasowy policji.

Za tego typu przestępstwo grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Policjanci przypominają, że znalezione rzeczy nie są naszą własnością. W przypadku znalezienia jakiegokolwiek przedmiotu trzeba dążyć do oddania go właścicielowi.

Każdy, kto zostawia dla siebie znalezioną rzecz popełnia przestępstwo przywłaszczenia.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kazik

No w sumie to ciekawe, można pójść siedzieć na rok za coś takiego. Ciekawe na ile można liczyć jak się telefon ukradnie? W każdym razie mój telefon w sferii póki co jest nie do zgubienia, bo klienci dzwonią tak często myśląc że numer stacjonarny to telefon stacjonarny. A ja mam go w komórce.

Dodaj ogłoszenie