MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Eurowybory 2024. Niewielka frekwencja. W woj. podlaskim do godz. 17 wyniosła 27,51 proc.

OPRAC.: wal, mg
Wzięłam udział w głosowaniu, bo mam takie prawo. I trzeba z niego korzystać. Zagłosowałam na osobę która, mam nadzieję, będzie godnie reprezentować mnie w Unii Europejskiej - mówi Elżbieta Brysiewicz, mieszkanka Wasilkowa
Wzięłam udział w głosowaniu, bo mam takie prawo. I trzeba z niego korzystać. Zagłosowałam na osobę która, mam nadzieję, będzie godnie reprezentować mnie w Unii Europejskiej - mówi Elżbieta Brysiewicz, mieszkanka Wasilkowa Magda Ciesnowska
Nieznacznie więcej niż co czwarty uprawniony do głosowania mieszkaniec woj. podlaskiego stawił się do godz. 17 przy urnach w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Największa frekwencja była w Białymstoku, najniższa w powiecie sejneńskim. Głosowanie potrwa do godz. 21

9 czerwca Polacy wybierali swoich przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego. W skali kraju do podziału były 53 mandaty. To, ile wypadnie na dany okręg wyborczy (podlaskie i warmińsko-mazurskie to kręg nr 30, zależy od frekwencji. Im wyższa, ty większe szanse na więcej mandatów. Dzięki temu z naszego okręgu do Brukseli przepustki otrzymało trzech posłów.

Na razie do niedzielnego popołudnia lokale wyborcze odwiedziło prawie 204 074 wyborców z 886 tys. uprawnionych do głosowania (27,51 proc.). Tradycyjnie najwięcej w Białymstoku (32,30 proc.), ale i tu widać było - w porównaniu do parlamentarnych wyborów - znacznie mniejsze zainteresowanie aktem wyborczym.

Jak chociażby w szkole podstawowej nr 4 przy Częstochowskiej, gdzie swoje siedziby miały dwie obwodowe komisje. Co ciekawe, tym razem - w odróżnieniu od jesiennego głosowania - na parterze. W październiku jedna była zlokalizowana w piwnicy, co powodowało wiele trudności w oddaniu głosów przez osoby starsze i chore.

W niedzielę 9 czerwca wyborcy nie szturmowali obu komisji. Na przykład po godzinie 9 nieliczni opuszczali budynek szkoły przy Częstochowskiej. Wśród nich był pan Jarosław z rodziną.

Jesteśmy w strukturze europejskiej od dwudziestu lat, więc nie ma wyjścia. Tak musi być - mówił.

Inni wyborcy podkreślali, że od kiedy nabyli prawa wyborcze, zawsze głosują.

- I zawsze w tym samym miejscu - podkreślała pani Ewa po oddaniu głosy w komisji przy Częstochowskiej.

Do godz. 17 najniższa frekwencja w woj. podlaskim była w powiecie sejneńskim. To głosowało 22,4 proc. uprawnionych.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Eurowybory 2024. Niewielka frekwencja. W woj. podlaskim do godz. 17 wyniosła 27,51 proc. - Kurier Poranny

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna