Futsal FC Toruń - MOKS Jagiellonia 6:3. Sami sobie zgotowali tę porażkę

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Słoneczni jak na razie punktują tylko we własnej hali
Słoneczni jak na razie punktują tylko we własnej hali Urszula Łobaczewska
Zespół MOKS Słoneczny Stok Jagiellonia Białystok przegrał w Toruniu 3:6 i pozostaje bez zdobyczy punktowej na wyjeździe w futsalowej ekstraklasie.

- Sami sobie zgotowaliśmy ten los, bo pięć z sześciu bramek dla gospodarzy padło po naszych prostych błędach. Przy czymś takim trudno myśleć o dobrym wyniku - mówi grający trener Słonecznych Adrian Citko.

Zanim mecz się na dobre rozpoczął, torunianie już prowadzili. Po katastrofalnym nieporozumienie bramkarza i obrony białostoczan piłkę do siatki posłał Marcin Mrówczyński. Wkrótce błąd w rozegraniu skończył się fatalne i było 0:2.

- Wycofaliśmy bramkarza, bo trzeba było gonić wynik. W przewadze trafiliśmy na 1:2, ale kolejna strata skończyła się golem do pustej bramki Mrówczyńskiego. Co z tego, że za moment odpowiedzieliśmy na 2:3, skoro sekundę przed końcem pierwszej połowy znów było trafienie dla gospodarzy do pustaka - relacjonuje trener podlaskiej ekipy. - Nie poddawaliśmy się, mieliśmy kolejne szanse, między innymi słupek i poprzeczkę, ale nasze wpadki kosztowały drogo i w sumie skończyło się porażką 3:6 - kończy Citko.

MOKS Jagiellonia. Kolejnym rywalem Widzew Łódź

Białostoczanie będą mieli teraz trochę czasu nad poprawa gry defensywnej ze względu na przerwę reprezentacyjną. Kolejny mecz MOKS Jagiellonia zagra u siebie 15 października, a rywalem będzie Widzew Łódź.

WYNIKI 5. KOLEJKI
FC Toruń - MOKS Słoneczny Stok Jagiellonia Białystok 6:3 (4:2).
Bramki: 1:0 - Mrówczyński (2), 2:0 - Gallego (8), 2:1 - Kołesnykow (17), 3:1 - Mrówczyński (20), 3:2 - Kołesnykow (20), 4:2 - Mrówczyński (20), 5:2 - Ortiz (27), 6:2 - Gallego (33), 6:3 - Neme (40).

BSF Bochnia - Clearex Chorzów 6:1, Widzew Łódź - Red Dragons Pniewy 1:5, Piast Gliwice - Constract Lubawa 2:2, AZS UŚ Katowice - Legia Warszawa 2:2, AZS UW Wilanów Warszawa - Dreman Opole Komprachcice 2:2, Rekord Bielsko-Biała - Red Devils Chojnice 10:0.
Pauzował: Futsal Leszno.

TABELA
1. Rekord Bielsko-Biała 4 12 36-4
2. Constract Lubawa 4 10 27-4
3. Piast Gliwice 5 10 19-12
4. Red Dragons Pniewy 5 10 14-10
5. BSF Bochnia 5 10 18-16
6. Futsal Leszno 4 9 19-11
7. Dreman Opole 5 8 16-11
8. Widzew Łódź 5 6 13-23
9. Red Devils Chojnice 4 6 7-19
10. FC Toruń 3 5 12-9
11. MOKS JAGIELLONIA 5 4 16-25
12. Legia Warszawa 4 1 9-17
13. AZS UŚ Katowice 5 1 7-23
14. AZS UW Wilanów 4 1 5-22
15. Clearex Chorzów 4 0 9-21

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial w Katarze - kibice na ulicach - bez komentarza

Materiał oryginalny: Futsal FC Toruń - MOKS Jagiellonia 6:3. Sami sobie zgotowali tę porażkę - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie