GDDKiA żąda od gm. Wasilków z odsetkami blisko 2 milion złotych. Jako zwrot kosztów oświetlenia drogi

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Ostatnia rozprawa przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku odbyła się w trybie zdalnym. Białostocki oddział GDDKiA reprezentuje Prokuratoria Generalna
Ostatnia rozprawa przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku odbyła się w trybie zdalnym. Białostocki oddział GDDKiA reprezentuje Prokuratoria Generalna fot. Izabela Krzewska/ Polska Press
Chodzi o oświetlenie przebudowywanej dk 8 i 19 na odcinku Białystok-Katrynka. Gmina zarzuca GDDKiA "rozrzutność". Uważa, że lampy są za mocne i jest ich za dużo, a projekt jest przewymiarowany. Do rachunków za prąd jest skłonna dorzucić... niecałe 2 tys. zł. Trwa proces odwoławczy.

Spór ciągnie się od 10 lat, a wciąż nie ma prawomocnego wyroku. Rzeczona inwestycja na terenie gminy Wasilków (we wsi Jurowce, Sielachowskie i węźle w Sochoniach), miała miejsce w latach 2010-2013. Według Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku, gmina nie zawarła na czas umowy z dostawcą energii. Zrobiła to GDDKiA i wzięła na siebie koszty. Przez kilka lat pokrywała lwią część wydatków (gmina płaciła tyle, ile uznała za zasadny), ale potem domagała się ich zwrotu. Wniosła pozwy cywilne do sądu. W jednym z nich (dotyczy etapu budowy w latach 2010-2012) domaga się zwrotu na rzecz Skarbu Państwa kwoty blisko 1,2 mln zł, do tego odsetki ustawowe i za opóźnienie.

Zobacz także:

Gmina uznała powództwo tylko w symbolicznej części, a mianowicie do kwoty niespełna 2 tys. zł. Uważa, że nie powinna płacić rachunków za oświetlenie za okres przed datą oddania inwestycji drogowej do użytku.

Pierwsze orzeczenie zapadło jeszcze w 2018 r. Wtedy gmina Wasilków przegrała. Sąd Okręgowy w Białymstoku uwzględnił w całości powództwo GDDKiA reprezentowanej przez Prokuratorię Generalną. Uznał, że nie chodziło o budowę nowej drogi, tylko rozbudowę dk 8 Warszawa – Białystok – Katarynka – Sochonie, a droga jest krajowa, więc gmina powinna zapłacić za jej oświetlenie, bo taki był wówczas przepis.

Samorząd odwołał się od wyroku. Proces odwoławczy toczy się przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku. Sprawa wydaje się skomplikowana, bo ten - nie dość, że powołał już czwartego biegłego od początku całego postępowania w pierwszej instancji - to jeszcze zwrócił się do Sądu Najwyższego z zapytaniem prawnym. Chodziło o określenie konkretnych obowiązków gminy w zakresie ponoszenia kosztów oświetlenia. Wniosek jest taki, że gmina za "krajówkę" powinna zapłacić, ale instalacja powinna być zaprojektowana racjonalnie i ekonomicznie. Jeśli jest przewymiarowana, różnicę w kosztach ponosi Skarb Państwa. Zdaniem gminy tak jest w tym przypadku. Lampy są ustawione za gęsto i są za mocne, co zawyżyło rachunki. Ich skala odpowiada normom drogi ekspresowej, a nie krajowej.

- Dotychczasowe zeznania biegłych wskazują, że z gminą Wasilków nikt nie ustalał lokalizacji tego oświetlenia, intensywności. Gmina w tym aspekcie została postawiona przed faktem dokonanym - mówi Adrian Łuckiewicz, burmistrz Wasilkowa. - Wszyscy dotychczasowi burmistrzowie, a sprawa ciągnie się już przez trzy kadencje, stali na stanowisku, że gmina nie powinna płacić tych pieniędzy. Ja również to stanowisko podzielam. Czekamy na finalne rozstrzygnięcie sądu w tej sprawie.

Włodarza dodaje, że - wraz z odsetkami - chodzi o kwotę prawie 2 mln zł. Sądowa przegrana oznaczałaby duży cios dla gminnego budżetu.

Czytaj też:

W miniony piątek odbyła się kolejna rozprawa odwoławcza. Sąd przesłuchał powołanego przez siebie biegłego. Ekspert stwierdził, że nie posiada wystarczających danych, by ocenić, czy projekt oświetlenia został sporządzony prawidłowo, a tym samy oszacować roszczenie GDDKiA. Chodzi o "mapę drogową", projekt organizacji ruchu, informacje o natężeniu ruchu, ograniczeniu prędkości, a także jakich konkretnie opraw użyto, o jakich bryłach i poborze mocy. Prokuratoria zaproponowała wizję lokalną, a sędzia Jarosław Kamiński odroczył rozprawę bezterminowo. Biegły ma sporządzić listę niezbędnych danych do uzupełniania opinii.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Materiał oryginalny: GDDKiA żąda od gm. Wasilków z odsetkami blisko 2 milion złotych. Jako zwrot kosztów oświetlenia drogi - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie