Gigantyczne zarobki prezesów. Składamy się na ich pensje

Tomasz Kubaszewski [email protected]
Udostępnij:
Roczne zarobki przekraczające 100 tysięcy złotych.

Zarabiają tyle, jakby Suwałki były Warszawą. W dodatku - z roku na rok coraz więcej. Na ich pensje składają się suwalscy podatnicy.

Szefowie spółek komunalnych na swoje pobory nie mogą narzekać. Roczne zarobki przekraczające 100 tysięcy złotych, to dla przeciętnego suwalczanina niewyobrażalna wręcz kwota. Właścicielem spółek jest miasto. Głos decydujący we wszystkich sprawach należy więc do prezydenta.

Z oświadczeń majątkowych wynika, że i tak wysokie zarobki wciąż rosną. Np. za 2006 r. Witaliasz Rychlik, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji wykazał 121 tys. zł. Za 2010 - o ponad 20 tys. zł więcej.
Janusz Krzyżewski, prezes Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, zarobił trzy lata temu 120 tys. W 2010 r. kwota ta zwiększyła się do 129 tys. zł. Z roku na rok aż o 40 tys. zł wzrosły też zarobki Wiktora Raczkowskiego, kierującego Parkiem Naukowo-Technologicznym.

Te dwie ostatnie instytucje są deficytowe. Np. do PGK miasto regularnie dopłaca.

Trochę sobie dorabiają

Niektórym prezesom nie wystarcza wysoka pensja. W swojej firmie zarabiają więc dodatkowo. Na umowach - zleceniach w 2010 r. W. Rychlik wzbogacił się o blisko 10 tys. zł, zaś W. Raczkowski - aż o 40 tysięcy!

Jak tłumaczy Jarosław Filipowicz, rzecznik prasowy suwalskiego ratusza, obaj kierowali unijnymi projektami. Dlatego otrzymali dodatkowe pieniądze. Rzecznik nie uważa, że wysokie pensje prezesów powinny odnosić się do wszystkich wykonywanych przez nich czynności w godzinach pracy.

Wciąż im rośnie

Ostatnia podwyżka zarobków szefów komunalnych spółek, zdaniem rzecznika, miała miejsce w lipcu 2009 r. Dlaczego kwoty w oświadczeniach majątkowych są jednak wciąż wyższe, nie wiadomo. A np. J. Krzyżewski zarobił w 2010 o ponad 2 tys. zł więcej niż rok wcześniej.

- Być może w grę wchodzą jakieś premie - mówi J. Filipowicz. Zapewnia jednocześnie, że w najbliższej przyszłości pensje prezesów się nie zwiększą. Taką decyzję, o zamrożeniu płac, podjął prezydent miasta. Dotyczyć to ma nie tylko szeregowych urzędników, ale również ich przełożonych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aleksander
To jest suwalska elita programu Europa plus! Co sie ich czepiacie. Pomyslcie, patrzac na te zdjecia zamieszczone pod tytulem artykulu: Kwasniewski - Siwiec -Palikot! Albo inaczej: Marks - Lenin - Stalin. Co, za mocne porownanie? Kazde jest dobre aby zrozumiec, o co tutaj chodzi.
Mondag, 25 Mars 2013, Aleksander Radzaj
k
kamiaczek olejnisty
Może nie prezesi, ale weźmy taką artystkę...

nie akurat artyści nie są aż tak wielkim problem, chociaż w przypadku "gwiadek" rzeczywiście może się wydawać, że za dużo itd. ale oni coś robią , promują, a część ich zarobku idzie na część spektaklu, jak Kuroń był, to wielką kasę wziął, ale na pewno zatrudnił kucharzy, zorganizował jadło, zatrudnił prezentera itd. po prostu było elegancko, a prezesi nie i jest to opłata comiesięczna na nich.
s
suwalczanin
A co wy się dla Witalisa dziwicie ??? nie po to beton PZPRowski wypromował Ceśka aby nie mieć z tego ogromnych korzyści finansowych. Faktycznie trochę żal mi Kurzyny,bo wzięli Go do ciężkiej harówy ale do powiedzenia to On tam nic nie ma i tylko straci dobrą opinię u Suwalczan którzy wiązali z Nim, młodym nie uwikłanym człowiekiem duże nadzieje na zmiany.
k
krysia
ale minę radosną ma Pan Witaliasz Rychlik, ja bym też taką miała gdybym zarabiała tak dużą kasę. Prezydent Suwałk Cesiuk R. chłop z pod Filpowa je dla Witaliasza z ręki i Witaliasz olewa wszystko i wszystkich i ma taką radosną minę. A Wiceprezydent Kurzyna może mu skoczyć... wiecie chyba gdzie???
e
elżbieta
A to Polska właśnie.
G
Gość
Wynika z tego, że Władze Miasta są wrażliwe społecznie. Na stronie internetowej UM zamieszono zdjęcia z miejskiej Wigilii. Widać na nich dwa światy. Jeden piękny, uśmiechnięty i zadowolony. Ten drugi najlepiej obrazują smutne oczy chłopca, który niesie plastykowe naczynie z jedzeniem i plastykowy kubek z herbatą.
Dzięki tej samej wrażliwości kilku kolegów zarabia godnie. W naturze nic nie ginie. Są dwa Światy i dwa bieguny wrażliwości społecznej.
g
gosc
Jebali was za komuny i jebia was po komunie. Nic sie nie zmienilo w Polsce.
m
marek
Ludzie zamiast się cieszyć, że w/w podnieśli Wam mieszkańcom Suwałk średnią (bardzo niską) zarobków na mieszkańca w tym grajdole to to jesteście niezadowoleni. To na pewno nie jest po katolicku!.
R
Roland
Po to Solidarność walczyła, żeby Ci których wyniosła do góry mieli godne płace i stanowiska. Motłochowi nic do tego. Niech zajmie się uczciwą robotą, bo po to jest stworzony, jak mówi Pismo.
G
Gość
Panie Prezydencie koniecznie trzeba zwiększyć wynagrodzenia tak wykształconym i zasłużonym managerom. Dublowanie wynagrodzeń z kierowaniem projektami unijnymi w tych samych godzinach pracy, kwestionował NIK w raporcie o działalności miejskiej spółki. W końcu jak to powiedział klasyk - "psy szczekają, a karawana jedzie dalej".
k
kumplik
suwalskie komuchy maja sie dobrze!!

A Tobie Cesiuk to jest aż tak żle?
s
suwalczak
suwalskie komuchy maja sie dobrze!!
m
malinka
Ciekawe kiedy spoleczenstwo zrobi nowa rewolucje i wyzuci ze stolkow tych krwiopijcow tak jak ktos napisal mlodzi beda pracowac za 1´3 ich poborow i napewno lepiej. Takie zlodziejstwo zrobilo sie jak obalilismy (Walesa) komune, walesa tez okopal sie w swoim domu i dorobil juz na plecach robotnikow a niby walczyl o rownosc. <kazdy jak sie dorwie do stolka to ma spoleczenstwo i plebs w d,,,, TAKA JEST TA CALA polska ( z malej litery)
i
idol
Może nie prezesi, ale weźmy taką artystkę mieniącą się gwiazdą. Nic ją nie obchodzi wyjdzie zaśpiewa i miasto zapłaci jej od kilkunastu do kilkudziesięciu tys. złotych.
W normalnych wolnorynkowych warunkach ów artystka powinna wynająć miejsce koncertowe, zabezpieczyć imprezę i co zarobi z biletów, to jej. Myślę, że za bogata by nie była.
y
yes
Ja mam tyle miesięcznie.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie