Gmina Boćki. Potrącony chłopiec trzy tygodnie walczył o życie. Zmarł. Ojciec usłyszy kolejne zarzuty?

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Zaktualizowano 
Tuż po wypadku policjanci sprawdzili trzeźwość kierowcy volkswagena. Był trzeźwy. W przeciwieństwie do prowadzącego ciągnik 45-latka. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile. Stracił prawo jazdy i usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu.
Tuż po wypadku policjanci sprawdzili trzeźwość kierowcy volkswagena. Był trzeźwy. W przeciwieństwie do prowadzącego ciągnik 45-latka. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile. Stracił prawo jazdy i usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Pixabay
Śmierć 8-latka to tylko część rodzinnego dramatu. Ojciec, pod którego chłopczyk był opieką i jechał traktorem, był pijany. Prokuratura sprawdza, czy 45-latek powinien odpowiedzieć za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Do wypadku doszło we wsi Hawryłki z gminie Boćki. Było to w sobotę 14 września, po godzinie 9. Jak wynika z naszych ustaleń, jeden z mieszkańców jechał z synem traktorem do sąsiada, po kopaczkę do ziemniaków. Ciągnik rolniczy zatrzymał się na swoim pasie ruchu, na wysokości posesji. 8-latek wysiadł, aby pomóc tacie i otworzyć bramę. Ta była po drugiej stronie ulicy. Wtedy, jak informowała policja tuż po zdarzeniu, chłopca potrącił 23-letni kierowca volkswagena, który omijał Ursusa.

Ranne dziecko zostało zabrane przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i przetransportowane do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Tam, niestety, 4 października zmarło.

Bielsk Podlaski. Potrącenie na przejściu dla pieszych. Dziecko trafiło do szpitala

Postępowanie w tej sprawie zaczęło się już trzy tygodnie temu. Zaraz po wypadku funkcjonariusze policji sprawdzili trzeźwość obu kierowców. Okazało się, że 23-latek z osobówki (mieszkaniec pobliskiej wsi Wiercień) był trzeźwy. W przeciwieństwie do 45-letniego kierowcy ciągnika z Hawryłek. Badanie wykazało ponad 2 promile w jego organizmie.

Właśnie z tego powodu mężczyzna już usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. I stracił prawo jazdy. Na tym może się jednak nie skończyć. Po śmierci synka, prócz żałoby, 45-latek być może będzie się musiał zmierzyć z kolejnym spotkaniem z prokuratorem i odpowiedzialnością karną. Śledczy nie wykluczają postawienia mężczyźnie kolejnego zarzutu. W grę wchodzi narażenie syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. 45-latek był zobowiązany do opieki nad nim, a był pijany. Czyn ten zagrożony jest nawet 5-letnim więzieniem.

- Na chwilę obecną, w związku ze śmiercią chłopca, nikt nie ma postawionych zarzutów. Konieczne będzie zasięgnięcie opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego, który oceni zarówno zachowanie kierowcy, który potrącił dziecko, jak i zachowanie ojca 8-latka - wyjaśnia Adam Naumczuk, Prokurator Rejonowy w Bielsku Podlaskim.

Wypadek w Łomży i Mońkach. Autobus MPK potrącił czternastolatka, a kierowca opla potrącił 8-latka

Wciąż trwa ustalanie przyczyn i dokładnego przebiegu całego zdarzenia. Póki co zmodyfikowana została kwalifikacja prawna czynu. Śledztwo prowadzone jest już w kierunku śmiertelnego, a nie "zwykłego" wypadku.

We wtorek odbył się pogrzeb 8-latka. Chłopiec spoczął na cmentarzu w Boćkach. Prokurator nie zarządzał sekcji zwłok, ponieważ ranne dziecko od dłuższego czasu przebywało w szpitalu.

- Dysponujemy dokumentacją medyczną z procesu leczenia. Ona powinna wystarczyć do określenia przyczyn zgonu - dodaje prokurator Naumczuk.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Matce i całej rodzinie szczere wyrazy współczucia.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3