Gmina Ełk. Znikną niektóre połączenia autobusowe

Weronika Kowalewska elk@wspolczesna.pl
Pasażerowie, którzy jeżdżą tylko po mieście, mogą być spokojni. Ceny biletów od nowego roku na pewno nie wzrosną.
Pasażerowie, którzy jeżdżą tylko po mieście, mogą być spokojni. Ceny biletów od nowego roku na pewno nie wzrosną. W. Kowalewska
Mieszkańcy gminy Ełk od 1 stycznia zapłacą więcej za bilety.

Od nowego roku zmienia się rozkład jazdy na liniach nr 2, 3, 5, 12 i 18. Zaczną obowiązywać też nowe ceny biletów. Pasażerowie z gminy Ełk zapłacą o 20 groszy więcej.

Mniej autobusów w weekendy
Około 300 tys. pasażerów miesięcznie korzysta z ełckiej komunikacji. W skali roku to prawie 4 mln osób. Jednak to o wiele mniej niż w latach ubiegłych. Coraz więcej mieszkańców ma samochody, a coraz mniej uczniów jeździ do szkoły autobusami. Duży wpływ na liczbę pasażerów mają także zwolnienia w zakładach pracy.

Dlatego ełcki przewoźnik musi wprowadzać zmiany, żeby połączenia nie przynosiły gigantycznych strat. Najbliższe zaczną obowiązywać już od stycznia. Jednak nie wszystkim pasażerom to się podoba.

- Już teraz jeździ mało autobusów. Jak zmieni się rozkład jazdy, to będzie jeszcze gorzej. W weekendy autobusy jeżdżą co godzinę, nawet półtorej. Mieszkam na Konieczkach i mam problem z dojechaniem na dworzec. W tamtym kierunku jest naprawdę mało kursów. Większość autobusów jeździ do szpitala - skarży się Mirosław Sawoń.

Od pierwszego stycznia inaczej jeździć będą autobusy na liniach nr 2, 3, 5, 12 i 18. Przesunięte zostaną godziny kursowania autobusów, a inne będą jeździły tylko od poniedziałku do piątku.
- Na prośbę mieszkańców gminy Ełk kurs z miejscowości Chojniak został przesunięty o 15 minut, a na linii numer 3 zostanie dodany dodatkowy kurs o 19.20 z zakładów mięsnych do Stradun - mówi Rafał Galicki, rzecznik MZK Ełk.

Od nowego roku oprócz zmian w rozkładzie jazdy zaczną obowiązywać również nowe ceny biletów.

Drożej w gminie
Obecnie jeżdżąc po Ełku za normalny bilet płacimy 2,40 zł. Uczniowie oraz osoby korzystające ze zniżek muszą wyłożyć 1,20 zł. I te ceny się nie zmienią.

Zupełnie inne stawki obowiązują w gminie, która jest podzielona na dwie strefy. W pierwszej znajdują się miejscowości w promieniu 6 km od miasta. W drugiej miejscowości oddalone o ponad 6 km. Dotychczas normalny bilet w I strefie kosztował 3,60 zł, a ulgowy 1,80. Od 1 stycznia ceny wzrosną o 20 gr. W II strefie będzie jeszcze drożej. W 2013 roku za normalny bilet zapłacimy 4,60 zł, a ulgowy 2,30 zł. Więcej mieszkańcy zapłacą także za bilety miesięczne oraz dekadowe.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miejscowy
Do "Miejscowego": swój specyficzny tok rozumowania - którzy rzecz jasna 'w ciemno' poprą' ełckie 'lemingi' - możecie przedstawić w stosownej nocie prasowej do redakcji "Wiadomości" . Tylko wcześciej wciśnijcie słomę wystającą z samorządowych gumiaczków...

Spieszę donieść Szanownemu Panu Hubertowi, że dla mnie redakcja "Wiadomości" nie jest wyrocznią. Już w czasach stanu wojennego uważałem ,że "telewizja kłamie" i zdania nie zmieniłem. No, może obecnie nie tyle kłamie, co "urabia opinię publiczną". Wszystko w myśl zasady- powtórzymy kłamstwo sto razy, a wtedy stanie się już prawdą objawioną. Skoro w powszechnym użyciu są trzy prawdy (!?). A propos słomy w gumiaczkach- w czasach gdy ekologia jest "trendy" naprawdę nie wypada wstydzić się tego "zamiennika skarpetek". Jest OK, szybciej ulega biodegradacji i jest przyjazny dla środowiska
H
Hubert Piotrowski .

Do "Miejscowego": swój specyficzny tok rozumowania - którzy rzecz jasna 'w ciemno' poprą' ełckie 'lemingi' - możecie przedstawić w stosownej nocie prasowej do redakcji "Wiadomości" . Tylko wcześciej wciśnijcie słomę wystającą z samorządowych gumiaczków...

H
Hubert Piotrowski .

Do "cdu": rzeczywiście, Ełk po roztopie wyglądał, jakby na całej jego powierzchni wybiło 'szambo'. Może powołać w magistracie specjalną Komisję d/s Przedyskutowania Kwestii Odchodow Wszelakich - oczywiście kilku-etatową - ? ;D

H
Hubert Piotrowski .

Do "Miejscowego": swój specyficzny tok rozumowania - którzy rzecz jasna 'w ciemno' poprą' ełckie 'lemingi' - możecie przedstawić w stosownej nocie prasowej do redakcji "Wiadomości" . Tylko wcześciej wciśnijcie słomę wystającą z samorządowych gumiaczków...

c
cdu
Mylisz się - podatek za psa nie jest podatkiem celowym i ląduje w jednym wielkim wspólnym miejskim worku. Nie finansuje ani schroniska, ani sprzątania, tylko to, co się akurat włodarzom spodoba - np. skok motorkiem do jeziorka.
Nie zmienia to jednak faktu że z miejskieej kasy trzeba usówać te psie odchody.
M
Miejscowy

Żaden z podatków lokalnych nie jest podatkiem celowym. Wszystkie pieniądze trafiają do "wspólnego miejskiego worka". Aby wydawać należy je skądkolwiek wziąć. Na różne społecznie potrzebne cele. Takie są okrutne reguły ekonomii.

Z
Zeno
Ktoś to musi posprzątać - a to niestety kosztuje.
Mylisz się - podatek za psa nie jest podatkiem celowym i ląduje w jednym wielkim wspólnym miejskim worku. Nie finansuje ani schroniska, ani sprzątania, tylko to, co się akurat włodarzom spodoba - np. skok motorkiem do jeziorka.
M
Miejscowy
ANDRUKIEWICZ 'SCHODZI NA PSY'.

Wczoraj w "Wiadomościach" o 19:30 /TVP program 1/ Ełk miał zapewnioną darmową "promocję" - co zapewne ucieszy Tomka...
Podano, iż wysokość i tak już wygórowanej opłaty za psa - było-nie było prowincjonalnego miasteczka, położonego 'na łonie natury' - wzrosła do 63 zł.
Pewnie dziennikarskich mieszczuchów z telewizji publicznej zszokował fakt, że w takiej - na ten przykład - "wiosce" jak Kraków opłata wynosi ...36, zł , a w Łodzi 0 (słownie: zero) zł .
Ciekawe, czy to osiągnięcie fiskalne Andrukiewicza zostanie odnotowane w najbliższym rankingu "Rzeczpospolitej" .

Być może w takiej "wiosce" jak Kraków właściciele psów sprzątają po swoich pupilkach. W takiej "wiosce" jak Ełk jakoś łatwiej wleżć w psie g...... Ktoś to musi posprzątać - a to niestety kosztuje.
H
Hubert Piotrowski .

ANDRUKIEWICZ 'SCHODZI NA PSY'.

Wczoraj w "Wiadomościach" o 19:30 /TVP program 1/ Ełk miał zapewnioną darmową "promocję" - co zapewne ucieszy Tomka...
Podano, iż wysokość i tak już wygórowanej opłaty za psa - było-nie było prowincjonalnego miasteczka, położonego 'na łonie natury' - wzrosła do 63 zł.
Pewnie dziennikarskich mieszczuchów z telewizji publicznej zszokował fakt, że w takiej - na ten przykład - "wiosce" jak Kraków opłata wynosi ...36, zł , a w Łodzi 0 (słownie: zero) zł .
Ciekawe, czy to osiągnięcie fiskalne Andrukiewicza zostanie odnotowane w najbliższym rankingu "Rzeczpospolitej" .

o
obserwator

AUTOBUSY -PROZA ZYCIA -WAZNE, ZE BALONY POLECA NAD MIASTEM.

e
ełczanin

jak znam życie zniknie kilka autobusów a na ich miejsce pojawi się dwóch nowych zastępcow kierownika zajezdni autobusowej w Ełku .

Dodaj ogłoszenie