Gmina Krasnopol. Wójt poprosił ministra o pomoc, bo ludziom trudno się żyje

(hel)
Piotr Gliński (z prawej), Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Piotr Gliński (z prawej), Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Adam Guz
Udostępnij:
Władze gminy chcą, aby minister kultury szczegółowo określił, które obiekty są zabytkowe. - Teraz opieką konserwatorską objęta jest część układu urbanistycznego - mówi wójt Karol Szrajbert. - To potwornie utrudnia ludziom życie.

Każdą, nawet najmniejszą inwestycję, którą mogliby realizować, muszą uzgadniać z konserwatorem zabytków. Wydłuża to czas i nieraz generuje dodatkowe koszty.

- Zabiegamy o to, aby ministerstwo obowiązującą decyzję uchyliło lub dokonało w niej radykalnych zmian - wyjaśnia wójt.

Na terenie Krasnopola nie ma zbyt wielu zabytków. Głównie dlatego, że niemal wszystkie, wybudowane przed laty obiekty należały do osób prywatnych i kiedy były im niepotrzebne lub zdewastowane, zostawały wyburzane, a ich miejsce zajmowały nowe. Zachowały się m.in. budynki gminne, kościół z 1862 roku, nieco starsza synagoga i cmentarz, gdzie jeden z nagrobków pochodzi z 1860 r.

Przeczytaj też

Członka PiS wyrzucili za granie w pornosie

- Zabytkowy jest też rynek, czyli obecnie park w centrum Krasnopola - dodaje wójt.

Jak to się stało, że nie poszczególne obiekty, a układ urbanistyczny został wpisany do rejestru obiektów chronionych, nie wiadomo. Decyzja w tej sprawie zapadła bowiem w 1985 roku. Wójt rządzi zaś gminą dopiero pierwszą kadencję. Ale dostrzegł uciążliwość dla mieszkańców centrum Krasnopola i podjął interwencję.

- Utrudnienia dotyczą też urzędu gminy, bowiem w rejestrze znajdują się gminne ulice - dodaje rozmówca.

Zobacz też Sejny. Miasto brzydkie. Brakuje atrakcji i młodzież się nudzi

Ministerstwo kultury, na wniosek wójta, wszczęło już postępowanie w sprawie określenia zabytkowych obiektów. Decyzji szybko nie należy się spodziewać, ponieważ urzędnicy muszą przeanalizować dokumenty, w tym mapy, a propozycje korekt uzgodnić z wojewódzkim konserwatorem zabytków.

- Zmiana będzie bardzo korzystna dla mieszkańców - zapewnia Piotr Korsakowski, przewodniczący Rady Gminy w Krasnopolu.

Zastrzega, że nikt nie ma zamiaru niszczyć chronionych obiektów.

- Wręcz przeciwnie, żałujemy, że jest ich mało, bo przyciągnęłyby turystów - dodaje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
MACIEJ ZAMBRZYCKI

Droga Redakcjo :

Artykuł :

 

Wójt poprosił pana Ministra

Dziedzictwa Narodowego o

Ochronę Zabytków , wiem , że

trzeba ochraniać Zabytki . jest

jedno ale , szanowny panie

Redaktorze , zabytki niszczeją ,

nie ma co rozebrać , to co było

młode się mieszkało , np . w

Kamienicach przedwojennych i

powojennych . to trzeba zburzyć ,

to co jest przestarzałe , to samo było

w Komuniźmie . nie da się tego uratować .

Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie