Goniądz. "Wody To Nie Śmietnik". W sobotę wolontariusze wspólnie posprzątają Biebrzę

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
We wrześniu 2020 r. pracownicy Wód Polskich i ponad 30 nurków z całego kraju posprzątało dno i brzegi rzeki Biebrzy na odcinku 9 km, od śluzy Dębowo na Kanale Augustowskim do plaży w Dolistowie. Zebrano wówczas ponad 300 kg śmieci
We wrześniu 2020 r. pracownicy Wód Polskich i ponad 30 nurków z całego kraju posprzątało dno i brzegi rzeki Biebrzy na odcinku 9 km, od śluzy Dębowo na Kanale Augustowskim do plaży w Dolistowie. Zebrano wówczas ponad 300 kg śmieci Wody Polskie w Białymstoku
Udostępnij:
Kampania edukacyjna ma zwrócić uwagę na problem zanieczyszczenia polskich rzek i zachęcić mieszkańców do wspólnego dbania o środowisko.

Każdego roku pracownicy Wód Polskich, zbierają setki ton śmieci, które lądują w korytach rzek, na ich brzegach oraz nad zbiornikami wodnymi. Problem nasila się w sezonie wiosenno-letnim, kiedy tłumy ruszają wypoczywać nad wodą.

- Szacujemy, że rocznie nad polskimi rzekami i zbiornikami wodnymi pojawia się kilka tysięcy ton śmieci, część z nich niestety zalega, stanowiąc zagrożenie dla ludzi i środowiska - podaje Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz, rzecznik prasowy Regionalnego Zarząd Gospodarki Wodnej w Białymstoku.

Czytaj też:

W sprzątanie rzek angażują się także wolontariusze: nurkowie, wędkarze, strażacy, czy zwykli mieszkańcy. Puszki, plastikowe butelki i torby, drut kolczasty, zanęty, klucze, żyłki wędkarskie, aluminiowe felgi, a nawet telefony komórkowe, kłusownicze sieci, kanapę, czy minę przeciwczołgową - między innymi to wyciągano w ostatnich latach z z dna i brzegów Biebrzy. Co roku to setki kilogramów odpadów. Kolejne wspólne sprzątanie odbędzie się w sobotę 14 maja. Start o godz. 9.30 na plaży miejskiej w Goniądzu.

Zapraszają na to spotkanie wolontariusze Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej Scubamaniak oraz Wody Polskie. Ta ostatnia od lat próbuje zwrócić uwagę na problem zanieczyszczenia polskich rzek w ramach kampanii edukacyjnej "Wody To Nie Śmietnik".

Zobacz także:

- Każda akcja sprzątania przynosi efekty, ale na krótko, bo w miejsce uprzątniętych odpadów, szybko pojawiają się nowe. Stąd nasz apel: Wody to nie śmietnik! Reagujmy, gdy widzimy, że ktoś zanieczyszcza rzeki i jeziora - podkreśla Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz.

Przypomina, że za niezgodną z przepisami gospodarkę odpadami - która może powodować zagrożenia dla wody, powietrza, gleby, roślin lub zwierząt - grozi kara aresztu albo grzywny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie