Górnik - Jagiellonia. Mecz prawdy dla Adama Nawałki.

Krzysztof Sokólski [email protected]
Adam Nawałka pozna w piątek prawdziwą wartość swojego zespołu. Mecz z Jagiellonią jest dla Górnika niesłychanie ważny.
Adam Nawałka pozna w piątek prawdziwą wartość swojego zespołu. Mecz z Jagiellonią jest dla Górnika niesłychanie ważny. Archiwum
Udostępnij:
Po stronie Jagiellonii jest więcej atutów. Ale wynik w dużej mierze zależy od tego, jak Górnik podejdzie do jutrzejszego meczu - mówi Andrzej Iwan.

Jaga dzisiaj z rana wyruszyła w podróż na Śląsk. W piątek o godz. 18 zagra w Zabrzu z Górnikiem. - Białostocki zespół jest faworytem. Rzadko wprawdzie punktuje na wyjazdach, ale to jest też kwestia szczęścia - podkreśla Iwan. - Jagiellonia powinna już wygrać dwa tygodnie temu z Wisłą. Przeżyła pod Wawelem szok. Po zwycięstwie z Bełchatowem wróciła jednak do równowagi. Jaga stanęła na nogi i jutro ma dużą szansę na podreperowanie swojego dorobku - uważa 29-krotny reprezentant Polski, były piłkarz m.in. Wisły i Górnika, a obecnie komentator telewizyjny.

Iwan zaznacza jednak, że w piątek wiele będzie zależało od tego z jakim nastawieniem wyjdą na boisko zawodnicy Górnika: - Dla zabrzan to jest absolutnie kluczowe spotkanie. Odpowie ono na pytanie, czy trener Adam Nawałka wciąż może liczyć na zaufanie swoich piłkarzy.

Górnik przeżywa ciężkie chwile. W lidze nie wygrał żadnego z sześciu ostatnich spotkań. Odpadł z Pucharu Polski, a katem Nawałki okazał się trzecioligowy Gryf Wejherowo. Często pojawiają się opinie, że drużyna odwróciła się od swojego trenera i wyczekuje zmiany na stanowisku szkoleniowca.

- Jestem ciekaw, co wydarzy się w piątek. Nie sądzę jednak, aby mecz z Jagiellonią toczył się o posadę Nawałki. Adam ostatnio dostał wotum zaufania. Może inaczej - nie dostał wotum nieufności, a to już ważne. Przy ocenie wyników Górnika pamiętajmy, że latem klub opuścili Grzegorz Bonin, Robert Jeż i Daniel Sikorski. Moim zdaniem ta trójka stanowiła 70 procent wartości całej drużyny. To tak jakby z Jagiellonii wyjąć dzisiaj Tomka Frankowskiego, Tomka Kupisza i Rafała Grzyba albo Hermesa - ocenia Iwan.

Więcej w czwartkowej "Gazecie Współczesnej"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie