Grądy Woniecko - PGR Wizna. Z jednego z największych PGR-ów w kraju zostały ruiny [ZDJĘCIA]

dd
To był ogromny PGR. Tuż obok Wizny hodowano tysiące sztuk bydła. Z kolei w okolicy miejscowości Grądy Woniecko osuszono tysiące hektarów nadnarwiańskich bagien, by stworzyć grunty orne i łąki. Wszystko skończyło się na początku lat 90. Dziś obory, chlewnie i cielętniki niszczeją. Rolnicy z okolicy całe dekady walczyli o odzyskanie łąk zabranych przez komunistyczne państwo. Zobaczcie jak teraz wygląda słynny kombinat.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Oni

Cholendrow trzeba sprowadzić, bo wolactwo to na pachołka tylko i to jeszcze pilnowanych przez araba albo murzyna, bo zaraz by się rozpili, rozkradli wszystko.

U
Ucho
8 grudnia 2020, 15:18, stary:

PGR padły bo na nich uwłaszczali się NOWI WŁADCY Z SOLIDARNOŚCIOWEGO

rządu . Znajomy pracował w PGR który przez 15 lat przed likwidacją NIE MIAŁ STRAT. I uchwalono ustawę o likwidacji PGR i powołano likwidatora który w 2 tygodnie sprzedał wszystkie praktycznie maszyny. I po sprawie . Nawet ludziom nie wypłacono odpraw , a mieszkania kazano wykupić. A Fasty sprzedano za wartość 1 samochodu osobowego, gdy maszyny jako złom miały większą wartość. I tak było , powstał kapitał dla ludzi związanych z nową władzą i likwidowanymi resortami siłowymi . Jakie gigantyczne odprawy dostali ludzie z milicji , wojska , władz partyjnych.

Czy jakiś sekretarz wojewódzki poszedł na bezrobocie , nie nastepnego dnia mieli prywatne firmy , wielu ma do dziś.

Ha ha ha padł boście komuchy kradli wszystko i nikomu się nie chciało pracować. Tak samo jak stadni koni arabskich pod rząd i tej chłopskiej nowej parti, konie stoją po kolana w g, a kiedyś jak Polska była Polska to było sławne na cały świat, tu parszywe świnie zalgane

s
stary

PGR padły bo na nich uwłaszczali się NOWI WŁADCY Z SOLIDARNOŚCIOWEGO

rządu . Znajomy pracował w PGR który przez 15 lat przed likwidacją NIE MIAŁ STRAT. I uchwalono ustawę o likwidacji PGR i powołano likwidatora który w 2 tygodnie sprzedał wszystkie praktycznie maszyny. I po sprawie . Nawet ludziom nie wypłacono odpraw , a mieszkania kazano wykupić. A Fasty sprzedano za wartość 1 samochodu osobowego, gdy maszyny jako złom miały większą wartość. I tak było , powstał kapitał dla ludzi związanych z nową władzą i likwidowanymi resortami siłowymi . Jakie gigantyczne odprawy dostali ludzie z milicji , wojska , władz partyjnych.

Czy jakiś sekretarz wojewódzki poszedł na bezrobocie , nie nastepnego dnia mieli prywatne firmy , wielu ma do dziś.

G
Gość

Kolega mówi że to prawda

J
Jad wasze

Do tego doprowadziła "demokracja " w wydaniu "solidarności" ?

Czy ktokolwiek ma wątpliwości "

W szczególności należy podziękować temu co zamiast swego wielkiego ŁBA -schładzał polską gospodarkę .

Dodaj ogłoszenie