MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Grajewo. Bił, bo chciał zabić. Mężczyzna został aresztowany. Grozi mu dożywocie

JBa
pixabay.com.pl
Zadał Ireneuszowi N. kilka ciosów kijem bejsbolowym, m.in. w okolice głowy, a wskutek poniesionych obrażeń, pokrzywdzony mężczyzna zmarł na miejscu. Podejrzany, 46- letni mieszkaniec Grajewa, został zatrzymany. Postanowieniem sądu, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Do tragicznego zdarzenia doszło 21 czerwca 2020 roku w jednym z budynków mieszkalnych w Grajewie. Dwa dni później policjanci zatrzymali podejrzanego.

Jak wynika z ustaleń śledczych Grzegorz K. działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia. Dlatego mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa.

- To jest zbrodnia. Grozi mu nawet dożywotnia kara pozbawienia wolności - informuje Rafał Kaczyński z Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Na wniosek prokuratury, Sąd Rejonowy w Łomży zastosował wobec Grzegorza K. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu.

Zobacz Ojciec znęcał się nad synem. Sąd w Łomży nie przyznał mu zadośćuczynienia

Podejrzany nie był sam. Zarzuty usłyszał także 29 - letni Eryk G. Mieszkaniec Grajewa odpowie za naruszenie miru domowego, udział w pobiciu pokrzywdzonego oraz nie udzielenie pomocy znajdującemu się w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia pokrzywdzonemu.

Wobec mężczyzny Sąd Rejonowy w Łomży także zastosował tymczasowe aresztowanie.

- Dla dobra tego postępowania, na chwilę obecną nie możemy ujawnić żadnych bliższych szczegółów tego zdarzenia - zaznacza prokurator Rafał Kaczyński.

Prokurator dodaje jednak, że podejrzani złożyli już wyjaśnienia.
- Wymagają one dalszej weryfikacji oraz działań procesowych - mówi Kaczyński.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zakaz handlu w niedzielę. Klienci będą zdezorientowani?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna