Grunt to dobre zarządzanie

Piotr Walczak
- Do końca 2009 roku powinniśmy dojść do oszczędności miesięcznej na poziomie 140 tys. zł - mówi Dariusz Ciszewski
- Do końca 2009 roku powinniśmy dojść do oszczędności miesięcznej na poziomie 140 tys. zł - mówi Dariusz Ciszewski
Spółka KPKM to nie tylko usługi komunikacji miejskiej. Firma poszła o kilka kroków naprzód. Prowadzi m.in. stację paliw, poradnię psychologiczną i ośrodek szkolenia kierowców. A niespełna miesiąc temu wprowadziła u siebie nowoczesny system informatyczny, który wspomaga działanie przedsiębiorstwa.

Tak nowoczesnego rozwiązania, jak nasz zintegorwany system informatyczny, nie ma jeszcze żadna spółka komunikacyjna w kraju - mówi Dariusz Ciszewski, prezes Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Białymstoku.

W zasięgu ręki
Portal internetowy umożliwia każdemu z 382 pracowników dostęp do wszelkich informacji na swój temat, takich jak wysokość wynagrodzenia i premii czy grafik pracy na cały miesiąc.

Przez Internet pracownik składa też wszystkie dokumenty, np. wnioski urlopowe. I może to zrobić z każdego miejsca na świecie, np. będąc na wczasach za granicą. Jeśli uzna, że jego bezpośredni przełożony zaproponował mu zbyt małą premię, może odwołać się do dyrektora lub prezesa. Z Internetu też dowie się, jaka jest ostateczna decyzja.

- W spółce nie mamy żadnych papierów - przekonuje Dariusz Ciszewski. - To w Internecie mam wszystkie dane dotyczące faktur, płac, a nawet szczegółowe informacje o poszczególnych autobusach. - Nie muszę też kserować kilkunastu dokumentów, żeby wysłać je do 20. pracowników.

Jak dodaje prezes KPKM-u, nowy system oznacza dla spółki przede wszystkim oszczędność. Dzięki niemu można optymalnie dostosować autobus do konkretnej trasy, aby obsługa była jak najtańsza.

- Mamy 240. kierowców, a w bazie komputerowej jest informacja kto, jakim autobusem i kiedy będzie jeździł oraz na jakiej trasie - opowiada Ciszewski. - System nie pozwoli wysłać na trasę, gdzie jest dużo korków i skrzyżowań autobusu, który spala zbyt wiele paliwa.

Zdaniem prezesa, system jest tak pojemny, że nie ma znaczenia, czy w firmie zatrudnionych będzie 400 osób czy pięć tysięcy.

Oszczędność to podstawa
- Liczę, że dzięki temu nowoczesnemu rozwiązaniu, zmniejszymy koszty funkcjonowania spółki o 20, a nawet 30 proc. - tłumaczy.

Ale system informatyczny, to nie jedyna rzecz, którą może pochwalić się KPKM. Spółka świadczy wiele usług mieszkańcom Białegostoku. I nie jest to tylko przewóz autobusami komunikacji miejskiej.

Jak opowiada prezes, po analizach kosztów zauważył, że miesięcznie zużywanych jest około 250 tys. litrów paliwa do autobusów. Skoro tankuje się je na miejscu, to czemu nie sprzedawać go też na zewnątrz? Aby to robić, trzeba było podnieść standard. I tak, oprócz stacji benzynowej, powstała myjnia, sklep i hot spot. Podobnie było z innymi usługami.

- Pomyśleliśmy, że skoro i tak mamy poradnię psychologiczną dla naszych kierowców i serwis wulkanizacyjny dla autobusów, to warto wyjść z taką ofertą do innych klientów i przy okazji zarabiać - opowiada prezes. - Jako spółka miejska jesteśmy utrzymywani przez miasto. Uważam zresztą, że takie firmy nie powinny być dochodowe. W ubiegłym roku zaliczyliśmy 2,5 mln zł straty, ale z naszych usług zarobiliśmy ok. 1,5 mln zł. Dzięki temu miasto zaoszczędziło duże pieniądze, bo nie musiało ich wydawać na komunikację miejską.

Zmiany na lepsze
Dariusz Ciszewski zarządza spółką od dwóch lat. Jak wspomina, gdy przyszedł do KPKM-u zastał na miejscu zaledwie osiem komputerów. W dodatku wszystkie pracowały na przestarzałych systemach operacyjnych jeszcze z końca lat 70.
Obecnie jest już 48 komputerów i sieć światłowodowa. Co więcej, każdy z pracowników firmy umie obsługiwać sprzęt PC.

- Wszyscy, nawet najstarsi pracownicy musieli się tego nauczyć - mówi prezes. - Na początku pewnie nie było to łatwe, ale teraz ci ludzie są zadowoleni i - jak sami mówią - wcześniej nie sądzili, że może być to takie proste.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kolo

Tylko ciekawe czy Prezes Ciszewski dostanie od Prezydenta absolutorium, bo strata juz wyzsza od kapitalu zapasowego. W zanadzu zwolnienia w administracji, ciecie kosztow i mozliwy brak autobusow na liniach. Ten artykol to prba ratowania tylka przed koncem roku. Ciekawe co zrobi rada nadzorcza, ktora chodzi na pasku prezydenta. Pewnie uchwali absolutoium i umyje rece. W przysylym roku pozostaje tylko upadlosc.

Dodaj ogłoszenie