Harcerze są pogodni

Emilia Matys [email protected]
Aleksandra Lulewicz z IIIPDHSursum Corda i Aleksandra Witkowska z I PDW Quo Vadis w Ełku
Aleksandra Lulewicz z IIIPDHSursum Corda i Aleksandra Witkowska z I PDW Quo Vadis w Ełku E. Matys
Ełk. Harcerstwo nie jest modne wśród młodych ludzi - mówi Aleksandra Lulewicz z Ełku. - Mimo to jestem dumna z tego, że noszę mundur, krzyż i lilijkę.

- Harcerzem może zostać każdy - mówi Aleksandra Witkowska z I Parafialnej Drużyny Wędrowniczej Quo Vadis w Ełku. - Nie trzeba mieć specjalnych umiejętności. Wystarczy chcieć je zdobywać i współpracować z ludźmi.

Ełckie szare szeregi liczą ok. 200 druhów i druhen zrzeszonych w Związku Harcerstwa Polskiego oraz Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej.

- To, który hufiec się reprezentuje, jest bez znaczenia - uważa Aleksandra Lulewicz z III Parafialnej Drużyny Harcerskiej Sursum Corda w Ełku. - Obowiązują nas te same przyrzeczenia i zapisane na lilijce idee: ojczyzna, nauka, cnota. Każdy harcerz musi ich przestrzegać.

To właśnie dyscyplina i podporządkowanie się określonym zasadom zniechęca młodych ludzi do wstąpienia w harcerskie szeregi.

- Młodzież woli podążać własnymi ścieżkami - mówi Aleksandra Lulewicz. - Wielu moich rówieśników uważa, że być harcerzem to obciach. A ja cieszę się, że kontynuuję tradycję, rozwijam swoje umiejętności, zdobywam nowe, a wszystko po to, by służyć pomocą. Jestem dumna z tego, że mogę nosić mundur, lilijkę i krzyż na piersi.

Od piątku do niedzieli ok. 100 harcerzy z Ełku, Prostek, Rajgrodu, Moniek, Dąbrowy Białostockiej, Supraśla, Białegostoku i Kuźnicy Białostockiej bawiło się na Harcerskim Pikniku Edukacyjnym. Druhowie wspominali wakacyjne przygody, wzięli udział w sobotnim biegu dookoła Jeziora Ełckiego, a w niedzielę poszli na pielgrzymkę do Grabnika. Spotkanie zorganizował II szczep Pokolenie J.P. II Związku Harcerstwa Polskiego działający przy hufcu Ełk.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
a jacy harcerze są w drużynach nieparafialnych?pijący i palący nawet na kawterce? tak,a kilka informacji w dobre miejsce szybko by pozbawiło drużyny istnień..
h
hm.
Nie ukrywajmy- drużyny parafialne są przez bycie mniejszością harcerską swego rodzaju elitą, która się wszedzie pcha. Co do tego jacy są w nich harcerze, wolę się nie wypowiadać. Mogłabym pisać o tym encyklopedie. A najlepsze jest to, że kadra nie za bardzo reaguje, bo czymże jest wydalenie uczestnika z obozu? ;/ Szkoda słów, a kilka informacji w dobre miejsce szybko by pozbawiło drużyny istnień.
t
taki sobie ktoś
No trudno. Nie rozumiem tych pretensji, chyba dobrze, że w ogóle te harcerstwo działa, że ktoś je reprezentuje, a już to, kto tym kimś jest, nie ma znaczenia. Tu chyba chodzi jednak o coś więcej niż o konkretną drużynę czy danego harcerza...to służba wyższym ideom. Pozdrawiam zazdrośników.
h
harcerka
są inni harcerze i są inne drużyny, ale dlaczego ci harcerze i te drużyny nigdzie prawie nie uczestniczą?? a jak uczestniczą to z reprezentacją jedno lub dwuosobową więc pokazuje się w kółko te twarze i te drużyny które są zawsze
s
sympatyk
Jakieś kompleksy?
e
elczanin
w kólko tylko te same twarze i druzyny czy w elku nie ma innych ladnych harcerzy i innych druzyn
g
gosc
gazeta mogłaby choć raz pokazać inną drużynę w elku...
Dodaj ogłoszenie