Idealny moment na rewanż

Miłosz Karbowski
W Białymstoku AZS dostał od Pałacu Bydgoszcz potworne lanie. Od tego czasu nie tylko Sinead Jack (na zdjęciu) zmieniła fryzurę, ale też cały zespół poprawił swoją grę. Udany rewanż w trudnym momencie sezonu to marzenie naszej drużyny.
W Białymstoku AZS dostał od Pałacu Bydgoszcz potworne lanie. Od tego czasu nie tylko Sinead Jack (na zdjęciu) zmieniła fryzurę, ale też cały zespół poprawił swoją grę. Udany rewanż w trudnym momencie sezonu to marzenie naszej drużyny. A. Chomicz
Udostępnij:
Pałac Bydgoszcz może zapewnić sobie udział w fazie play off ekstraklasy, AZS Białystok walczy o każdy punkt, który oddali widmo baraży o utrzymanie.

Pałacanki są w świetnej formie. Wygrały cztery ostatnie spotkania w PlusLidze Kobiet zdobywając 11 punktów. W dwóch poprzednich spotkaniach ekipa z Bydgoszczy rozbiła bezpośrednich rywali AZS-u z tabeli: PTPS Piła i Stal Mielec po 3:0. Kolejne zwycięstwo - wydaje się bardzo prawdopodobne - da jej stuprocentową pewność udziału w fazie play off o miejsca 1-8.

Z AZS-em nie będzie łatwo

- To nie były aż tak łatwe mecze. W Mielcu zdarzało nam się tracić seriami punkty. Najważniejsze jednak, że miałyśmy spotkania pod kontrolą. Byłyśmy dobrze przygotowane taktycznie - mówi Magdalena Mazurek, która pod panieńskim nazwiskiem Godos w poprzednich dwóch sezonach rozgrywała w zespole AZS-u.
Wystawiająca Pałacu oczekuje bardziej wyrównanego boju z białostoczankami niż to miało miejsce w stolicy Podlasia. Akademiczki wówczas praktycznie nie podjęły walki oddając mecz bez zdobytego seta. To było ostatnie spotkanie w AZS-ie trenera Wiesława Czai.

- Z tego, co wiem, dziewczyny w sobotę zagrały bardzo dobrze z Budowlanymi Łódź. Zechcą to na pewno kontynuować. Bez względu na to, jakie miejsce zajmuje rywal, podchodzimy do niego z szacunkiem. W drugiej rundzie zespoły już znają się na wylot. Zwycięstwo często zależy od motywacji i dyspozycji dnia - mówi Magda Mazurek.

Pałac jest najmilszym zaskoczeniem PlusLigi Kobiet. Ten zespół miał należeć do grupy, którą czekała zaciekła walka o uniknięcie udziału w barażach. Tymczasem młody trener, 36-letni Rafał Gąsior stworzył solidną drużynę środka tabeli. Już teraz Pałac nie musi praktycznie myśleć o walce o fazę play off, a raczej o tym, na kogo w niej trafi.

- Każda z nas robi swoje, mamy w zespole fajną atmosferę Jesteśmy poukładaną drużyną. My, doświadczone siatkarki, choć spoczywa na nas większa presja, czerpiemy też sporo z entuzjazmu i luzu młodych dziewczyn - wymienia przyczyny dobrej postawy Pałacu, Mazurek. - Jeśli ktoś uważa nas za niespodziankę ligi, to bardzo miłe

Kuczyńska w Białymstoku

Siatkarki AZS-u ze stolicy Podlasia wyjechały już w środę. Do meczu przygotowywały się w ośrodku w Solcu Kujawskim oddalonym o niespełna 20 kilometrów od Bydgoszczy. Klub dochowuje więc wszelkich starań, by zespół był w jak najlepszej formie. Niestety, nie na wszystko ma wpływ. W autokarze zabrakło Dominiki Kuczyńskiej. Wydawałoby się niegroźna kontuzja kostki ciągnie się za zawodniczką już miesiąc.

AZS nie ma też wpływu na wydarzenia w Mielcu, gdzie znajdująca się za plecami białostoczanek Stal podejmie wyprzedzający akademiczki PTPS Piła. Najlepszy byłby chyba podział punktów, najgorsze zwycięstwo pilanek za trzy "oczka". Bez względu na te wszystkie okoliczności każda potencjalna zdobycz AZS-u w Bydgoszczy jest niesłychanie cenna.

- Na pewno rywal słynie z doskonałej pracy z zawodniczkami i poprawnej organizacji. Ale jeśli zagramy z taką determinacją i koncentracją, jak w ostatnim spotkaniu z Organiką Budowlanymi Łódź, to możemy sprawić niespodziankę - mówi trener białostoczanek Czesław Tobolski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie