II liga piłkarska. Ruch Chorzów - Wigry Suwałki 1:0. Przegrali po golu w doliczonym czasie gry

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Niewiele brakowało, by Wigry (na biało) wywiozły z Chorzowa cenny remis
Niewiele brakowało, by Wigry (na biało) wywiozły z Chorzowa cenny remis Marzena Bugala-Astaszow
Niewiele brakowało, by Wigry wywiozły punkt z niezwykle trudnego terenu, jakim jest stadion Ruchu Chorzów. Niestety, w drugiej minucie doliczonego czasu gry gospodarze przeprowadzili akcję, po której gola strzelił Filip Żagiel i suwalczanie przegrali 0:1.

Na boisku rewelacyjnie spisującego się beniaminka Biało-Niebiescy nie wypadli źle i stawiali zdecydowany, a co ważniejsze skuteczny opór faworytowi. Dotyczy to szczególnie pierwszej połowy, w której goście mieli kilka okazji do wyjścia na prowadzenie i solidnie postraszyli śląską ekipę.

Po zmianie stron przewaga Ruchu z każdą minutą rosła i gorąco robiło się pod bramką Hieronima Zocha. Wkład w taki przebieg wypadków mieli fani chorzowskiego zespołu, którzy dopingiem nieśli swój zespół. Po meczu działacze zamieścili nawet w internecie podziękowania za wsparcie.

- W imieniu trenerów, piłkarzy oraz pracowników Klubu składamy wyrazy uznania dla postawy kibiców i dziękujemy im zarówno za stworzenie po raz kolejny znakomitej atmosfery, której zazdrości Ruchowi cała liga - czytamy na oficjalnej stronie Niebieskich.

Wydawało się jednak, że nawet doping nie pomoże Ślązakom w odniesieniu zwycięstwa, bo obrona Wigier nie pękała. Działo się tak, aż do 92. minucie, kiedy goście pozwolili na kilkudziesięciometrowy rajd Michałowi Mokrzyckiemu. Nikt nie przeszkodził mu w dograniu w pole karne, gdzie piłkę przejął Żagiel i niezbyt mocnym, płaskim strzałem zaskoczył Zocha. Nasz golkiper odbił futbolówkę ręką, ale i tak wpadła ona do siatki.

- Graliśmy dobrze, ale znowu w drugiej połowie popełniamy błędy i przegrywamy spotkanie. Brakuje nam trochę takiego zgrania, a widać jak jest w Ruchu, gdzie drużyna jest ze sobą zgrana i to przynosi efekty - podsumował trener Biało-Niebieskich Dawid Szulczek.

A już w środę w Suwałkach wielkie wydarzenie. W meczu Fortuna Pucharu Polski Wigry zagrają z Legią Warszawa.

WYNIKI 9. KOLEJKI
Ruch Chorzów - Wigry Suwałki 1:0 (0:0).
Bramka: 1:0 - Żagiel (90).
Wigry: Zoch - Michalski, Pierzchała, Lewandowski, Ozga, Łabojko, Babiarz, Mularczyk (64. Zaborski), Sowiński (86. Aktaou ), Rybicki (64. Gojko), Adamek.

GKS Bełchatów - Lech II Poznań 0:1, Wisła Puławy - Stal Rzeszów 3:1, Znicz Pruszków - Sokół Ostróda 3:2, Motor Lublin - Garbarnia Kraków 3:0, Pogoń Siedlce - Pogoń Grodzisk Mazowiecki 1:2, Radunia Stężyca - Olimpia Elbląg 3:0, Hutnik Kraków - Chojniczanka Chojnice 1:0.

TABELA
1. Stal Rzeszów 9 22 19-6
2. Ruch Chorzów 9 21 14-5
3. Motor Lublin 9 17 22-9
4. Chojniczanka Chojnice 9 15 19-10
5. Radunia Stężyca 9 15 12-11
6. Olimpia Elbląg 9 15 8-8
7. Wisła Puławy 9 14 16-13
8. Śląsk II Wrocław 9 13 16-14
9. KKS 1925 Kalisz 9 13 10-10
10. Pogoń Grodzisk Maz. 9 12 12-13
11. Lech II Poznań 9 12 8-10
12. Pogoń Siedlce 9 11 14-15
13. Znicz Pruszków 9 11 12-15
14. WIGRY SUWAŁKI 9 11 7-11
15. Garbarnia Kraków 9 10 14-16
16. GKS Bełchatów 9 6 9-16
17. Hutnik Kraków 9 5 5-14
18. Sokół Ostróda 9 0 2-22

Legia zwolni Michniewicza?

Wideo

Materiał oryginalny: II liga piłkarska. Ruch Chorzów - Wigry Suwałki 1:0. Przegrali po golu w doliczonym czasie gry - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie