Im mniej chemii w żywności, tym zdrowiej

(now)
E301 (askorbinian sodu) to sól witaminy C, nieszkodliwy przeciwutleniacz stosowany do utrzymania żywej barwy mięs
E301 (askorbinian sodu) to sól witaminy C, nieszkodliwy przeciwutleniacz stosowany do utrzymania żywej barwy mięs
Udostępnij:
Skład żywności jest bardzo cenną informacją. Zanim więc kupimy jakikolwiek produkt z reguły czytamy jego etykietę. Opakowania jednak często aż się roją od niezrozumiałych symboli. Kryją się pod nimi najróżniejsze dodatki. Trzeba złamać kod by wiedzieć, czy są to produkty syntetyczne czy naturalne, jak zwykła kurkuma (znana przyprawa wykorzystywana jako żółty barwnik, m.in. do poprawienia wyglądu margaryny).

Bardzo ważna litera "E"

Zgodnie z prawem Unii Europejskiej dodatki do żywności oznaczane są symbolem E oraz trzycyfrową liczbą. Pierwsza cyfra odnosi się do przeznaczenia substancji (barwnik, zagęszczacz, substancja słodząca), dwie pozostałe mówią o jej pochodzeniu. A co właściwie oznacza litera "E"?
- E100-E199 - syntetyczne i naturalne barwniki;
- E200-E299 - konserwanty;
- E300-E399 - sole i kwasy, które pełnią najczęściej rolę przeciwutleniaczy (chronią produkty przed szkodliwym działaniem tlenu) i emulgatorów (ułatwiają połączenie tłuszczy z wodą i utworzenie emulsji, jak w margarynie);
- E400-E499 - zagęszczacze;
- E500-E599 - różne dodatki, niepasujące do innych kategorii (np. wodorowęglany amonu i sodu używane do proszków do pieczenia);
- E600-E699 - środki wzmacniające smak i aromat;
- E900-E999 - substancje słodzące (jak często używany aspartam), a także środki glazurujące drażetki.

Co i komu tak naprawdę szkodzi?

Zastanawiamy się często, na ile tak oznakowana żywność jest bezpieczna. Ale często niezrozumiałe symbole oznaczają zwykły kwas cytrynowy czy karoten czy. Zdrowa żywność, bez konserwantów, często narażona jest na ataki bakterii i grzybów, a przez to bardziej ryzykowna. Z drugiej strony niektóre z syntetycznych konserwantów czy wzmacniaczy smaku w nadmiernych ilościach mogą wywoływać alergie.

Co robić stając przed takim dylematem? Najlepiej zachować umiar. Chemiczne dodatki do żywności występują w niej w bardzo niewielkim stężeniu. Jedzenie kilka razy w miesiącu sztucznie konserwowanego mięsa czy zupy w proszku nie powinno odbić się na naszym zdrowiu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie