IPN uhonorował ludzi i szkołę, którzy dbają, by nie zapomniano o najnowszej historii Polski

Julita Januszkiewicz [email protected]
Nagrody odebrali (od lewej): Jan Truszkowski, Tadeusz Kiersnowski, Tadeusz Borowski-Beszta, Krzysztof Dziemianowicz (był w zastępstwie ojca Edwarda) oraz nauczycielki z SP nr 5 w Łomży
Nagrody odebrali (od lewej): Jan Truszkowski, Tadeusz Kiersnowski, Tadeusz Borowski-Beszta, Krzysztof Dziemianowicz (był w zastępstwie ojca Edwarda) oraz nauczycielki z SP nr 5 w Łomży Anatol CHomicz
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Wśród laureatów tegorocznej nagrody "Świadek Historii" są Sybiracy, żołnierze Armii Krajowej, przedstawiciele Stowarzyszenia Rodzina Katyńska. Uhonorowano też szkołę w Łomży.

- To, co zrobiliśmy, to może niezbyt duży dorobek, ale mamy dług wobec najbliższych, którzy zginęli w czasie wojny - powiedział dr Tadeusz Borowski-Beszta. To szanowany w regionie lekarz i społecznik, który stworzył hospicjum w Białymstoku. Jest członkiem Związku Sybiraków, pomaga polskim repatriantom z Kazachstanu, organizuje wyjazdy do miejsc kaźni ofiar zbrodni katyńskiej. W piątek został uhonorowany nagrodą "Świadek Historii".

Za działania na rzecz upamiętniania i popularyzacji najnowszej historii Polski nagrodzono też: Mariana (pośmiertnie) i Tadeusza Kiersnowskich z Kiersnowa, związanych z V Brygadą Wileńską AK, dyrektora XI LO w Białymstoku - Andrzeja Rybnika, Sybiraka który uciekł z zesłania - Jana Truszkowskiego z Kolna, żołnierza AK Edwarda Dziemianowicza z Łap i Szkołę Podstawową nr 5 im. Stanisława Staszica w Łomży (nagrodę odebrała dyrektorka placówki Małgorzata Pietrusewicz).

Odznaczenia wręczono już po raz szósty w białostockim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej. Przyznała je kapituła pod przewodnictwem prezesa IPN. Spośród 39 kandydatów wybrano sześciu laureatów. Nagrody wręczyli wiceprezes IPN dr Paweł Ukielski i dyrektorka białostockiego oddziału Barbara Bojaryn-Kazberuk.

Po raz pierwszy wyróżniona została szkoła. Łomżyńska placówka m.in. współpracuje ze środowiskami kombatanckimi, działa w niej "Klub Wnuka Sybiraka".

- Trzeba uczniom mówić o II wojnie światowej i zsyłkach na Syberię. Bo bez historii nie byłoby teraźniejszości - mówiła dyr Pietrusewicz.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie