Jaga bez wiceprezesów

Krzysztof Sokólski
Artur Kapelko kończy pracę w Jagiellonii
Artur Kapelko kończy pracę w Jagiellonii Archiwum
Białystok. Wiceprezesi białostockiej Jagiellonii rezygnują ze swoich stanowisk. Wiceprezes do spraw finansowych Andrzej Waszczeniuk już zakończył pracę w Jadze. W piątek wypowiedzenie złożył wiceprezes do spraw organizacyjnych Artur Kapelko.

Waszczeniuk związany był z Jagiellonią przez siedem lat, podczas których odpowiedzialny był za sprawy finansowe klubu. Kapelko został zatrudniony 1 sierpnia 2003 roku. Długo był jedną z pierwszoplanowych postaci w jadze. Przez pewien czas znajdował się także w składzie Wydziału Dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Kapelko występował w różnych rolach. Długo należał do pionu sportowego. To właśnie dzięki niemu do Białegostoku przyjechał Artur Płatek. Decyzja o powołaniu nieznanego bliżej kibicom Płatka na szkoleniowca zespołu okazała się strzałem w dziesiątkę. Pod jego wodzą drużyna wywalczyła awans do ekstraklasy.

Ostatnio Kapelko znalazł się na bocznym torze. Zarzucano mu błędy w polityce transferowej. Odsunięty od kwestii sportowych prowadził sprawy Jagiellonii w tzw. "aferze korupcyjnej". Do tej pory na klub nie nałożono żadnych kar w związku z podejrzeniem udziału w tym procederze.

- Powodem mojej rezygnacji są prawy osobiste - mówi Kapelko, którego obowiązuje jeszcze trzymiesięczny okres wypowiedzenia. - Jeszcze nie wiem co będę robił w przyszłości. Na razie muszę ochłonąć.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
karol
trener Platek byl znakomity, wiec moze i pan Kapelko jest bardzo dobry, przestncie wieszac psy, zobaczymy co potrafi obecna ekipa.
m
m.u.
Wielka Szkoda!Wyprowdzic klub z takiego dzaidostwa w jakim kilka lat temu była Jaga, to trzeba znac sie na rzeczy....Mysle że Kapelko zasłuzył na wielki szacunek od wszystkich sympatyków naszego klubu i wogóle całej polskiej piłki..Bo czym była by dzis ekstraklasa bez Jagielloni
G
Goscio 2
Chlopaku idz do pracy, czy co... piszesz bzdury jak mało kto...i to z rana:-)moze wypij wiadro kawy i wez pojedz na jakies wakacje :-) Na dnie to J byla kilka lat temu jak oni borykali siez tymi problemami, dzisiaj stoi twardo na silnych nogach. Dzieki takim personom jest szansa, ze cos w tej dziedzinie sportu w Polsce za kilka lat bedzie!
G
Goscio
Szczury opuszczają okręt- to zwiastuje jedno= okręt idzie na dno = to koniec JAGIELLONII Białystok
Dodaj ogłoszenie