Jaga bije wszystkich

Krzysztof Sokólski
Udostępnij:
Wrocław. Piłkarze białostockiej Jagiellonii w Młodej Ekstraklasie wygrali szósty mecz z rzędu. Wczoraj we Wrocławiu zasłużenie pokonali 2:1 zespół Śląska.

- Nasza gra nie układała się tak, jak powinna - mówi trener żółto-czerwonych Sławomir Kopczewski. - Popełniliśmy sporo błędów. Mimo to nasza przewaga nie podlegała żadnej dyskusji.

Jaga mogła objąć prowadzenie już w 6. minucie, ale Jakub Ambrożewicz nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy. W 20. minucie białostoczanie dopięli swego. Po rozegraniu rzutu wolnego, piłkę do siatki skierował Bartosz Stachelski. - Często ćwiczymy ten wariant. Wyszło jak na tablicy - cieszy się Kopczewski.

Tuż przed przerwą wynik podwyższył Michał Fidziukiewicz. Śląsk zdołał odpowiedzieć jednym golem i to po błędzie sędziego, który podyktował dla wrocławian rzut karny za faul... przed szesnastką.

Na szczęście Jagiellonia nie dała sobie odebrać zwycięstwa. Zrównała się tym samym punktami z prowadzącym w tabeli Ruchem Chorzów.

Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:2 (0:2)

Bramki: 0:1 - Stachelski 20, 0:2 - Fidziukiewicz 44, 1:2 - Biliński 78-karny.
Śląsk: Trojan - Bąk, Milczarek, Kaśnikowski, Wołczek (46 Bodnar) - Trojanowski, Małecki, Kaczmarek (46 Gul), Frey (63 Gajos) - Baranowski (75 Wilusz), Łudziński (46 Biliński).
Jagiellonia: Gikiewicz - Hryszko, Mogielski, Grzybowski, Gudewicz - Niedziela, Ambrożewicz, Łatka, Renusz (60 Jakimczuk) - Stachelski (78 Świderski), Fidziukiewicz (90+1 Ostaszewski).
Żółte kartki: Milczarek, Kaśnikowski, Trojanowski (Śląsk), Niedziela (Jagiellonia). Sędziował: Dawid Matyniak (Kalisz). Widzów: 200.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie