Jagiellonia Białystok. Michał Nalepa atakuje Piotra Nowaka: On miał problemy pozaboiskowe

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Michał Nalepa (z prawej) ostro atakuje w wywiadzie byłego już trenera Jagiellonii Białystok Piotra Nowaka
Michał Nalepa (z prawej) ostro atakuje w wywiadzie byłego już trenera Jagiellonii Białystok Piotra Nowaka jagiellonia.pl
Udostępnij:
Były zawodnik Jagiellonii stawia poważne zarzuty byłemu jej trenerowi. - To, co działo się za kadencji Piotra Nowaka, nie miało nic wspólnego z profesjonalnym futbolem - mówi Michał Nalepa w wywiadzie dla tvpsport.pl

Zarówno Nalepa, jak i Nowak, furory w białostockim klubie nie zrobili. Piłkarz trafił do Białegostoku jeszcze jesienią, za kadencji Ireneusza Mamrota. Nowak objął zespół tuż przed początkiem 2022 roku.

Gra Nalepy, który z bardzo dobrej strony pokazał się najpierw w Arce Gdynia, z którą sięgnął po Puchar i dwukrotnie po Superpuchar Polski, a potem z powodzeniem występował na zapleczu tureckiej ekstraklasy, była rozczarowaniem. Ale jeszcze większy zawód sprawiała postawa całego zespołu, prowadzonego przez Nowaka.

- Jego podejście do codziennych obowiązków pozostawiało wiele do życzenia. To polegało na braku szacunku do pracodawców, swoich współpracowników, piłkarzy, kibiców… Nie miał respektu także wobec rywali. Przed niektórymi spotkaniami mówił: „Co to w ogóle za klub? Wychodzimy i walimy ich 5:0”, podczas gdy mieliśmy problem ze stworzeniem kilku klarownych okazji - mówi Nalepa w wywiadzie udzielonym Maciejowi Rafalskiemu z TVP Sport.

Jagiellonia nie bez trudu utrzymała się w PKO Ekstraklasie, chociaż według Nowaka Żółto-Czerwoni mieli celować przynajmniej w czołową ósemkę, a skończyło się na 12. lokacie. Zdaniem Nalepy, nawet ta pozycja zasadniczo nie jest zasługą jej byłego już szkoleniowca.

- Prawda jest taka, że ekstraklasę dla Jagiellonii uratowali inni członkowie sztabu szkoleniowego – Rafał Grzyb, Maciej Patyk i Piotr Zinkiewicz. Gdyby nie ich praca i pozaplanowa pomoc piłkarzom, to według mnie niestety nie utrzymalibyśmy się. Pan Piotr niechętnie ich słuchał, nie chciał, by robili cokolwiek, a oni, mimo to, dawali z siebie maksimum, by jak najlepiej przygotować drużynę do meczu - tłumaczy piłkarz, który po sezonie trafił z Jagi do tureckiego Sakaryasporu.

Z czego wynikały - zdaniem Nalepy - problemy Nowaka?

- Wpływały na to kwestie pozaboiskowe. Nie jest tajemnicą, że miał problemy. Sam byłem tego świadkiem, kiedy poszedłem z moją partnerką na kolację. W tym samym miejscu znajdowało się kasyno, do którego trener wchodził. Minął mnie na kilka centymetrów i nawet nie zauważył - zdradza 27-letni piłkarz w rozmowie z tvpsport.pl

Obok słabości do hazardu, Nalepa zarzuca też trenerowi osobistą niechęć do siebie. Twierdzi również, że spodziewał się zakończenia współpracy z Nowakiem przez Jagiellonię po sezonie i znalezienia nowego szkoleniowca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Q&A z Bartoszem Kurkiem

Materiał oryginalny: Jagiellonia Białystok. Michał Nalepa atakuje Piotra Nowaka: On miał problemy pozaboiskowe - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie