Jagiellonia Białystok. Na zespół spadła plaga kontuzji

(mark)
Na szczęście powoli do gry i pełnej dyspozycji powracają już Frankowski i  Świderski. Szykuje się także powrót na boisko Tomasika.
Na szczęście powoli do gry i pełnej dyspozycji powracają już Frankowski i Świderski. Szykuje się także powrót na boisko Tomasika. Archiwum
Udostępnij:
Jagiellonia Białystok w ekstraklasie zajmuje drugie miejsce. Niestety, na zespół spadła plaga kontuzji.

Lista kontuzjowanych piłkarzy Jagiellonii jest coraz większa i niedługo będzie można z niej ułożyć drugą jedenastkę. Ostatni mecz ligowy ze Śląskiem Wrocław był bardzo pechowy dla pomocnika Tarasa Romanczuka.

Przerwa w treningach Ukraińca może potrwać dwa tygodnie i spowodowana jest naciągnięciem mięśnia przywodziciela. Gorzej sprawa wygląda z Chorwatem Ivanem Runje, który może wypaść jeszcze na dłużej. W spotkaniu ze Śląskiem o zmianę poprosił także Litwin Fedor Cernych. Na szczęście on powinien być gotowy na sobotnie spotkanie z Piastem Gliwice.

A dodajmy przecież absencje Piotra Tomasika, Arvydasa Novikovasa, Przemysława Mystkowskiego czy Przemysława Frankowskiego i Karola Świderskiego, nie mówiąc już o Marku Wasiluka.

Na szczęście powoli do gry i pełnej dyspozycji powracają już Frankowski i Świderski. Szykuje się także powrót na boisko Tomasika.

Jak widać trener Ireneusz Mamrot musi mocno „główkować” przed każdym spotkaniem, by ustawić jak najlepiej meczową jedenastkę.

A tymczasem, jak donosi „Przegląd Sportowy” Jaga próbuje wzmocnić skład piłkarzem Olimpiji Ljubljana Nemanją Mitroviciem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie