Jagiellonia Białystok pokonała Lechię Gdańsk

Krzysztof Sokólski
Damir Kojasević i Ensar Arifović przeprowadzili akcję, po której padła pierwsza bramka dla Jagiellonii
Damir Kojasević i Ensar Arifović przeprowadzili akcję, po której padła pierwsza bramka dla Jagiellonii Fot. A. Zgiet
Udostępnij:
Białystok. Jagiellonia odniosła drugie zwycięstwo w sezonie. W piątek wieczorem białostoczanie pokonali przed własną publicznością 2:0 Lechię Gdańsk.

Jaga nie zagrała wielkiego meczu. Zwłaszcza w pierwszej połowie spotkania gospodarzom przytrafiały się fatalne błędy. Na szczęście dla Jagi, Lechia nie potrafiła skorzystać z prezentów, czy to Piotra Lecha, czy Pavola Stano. Podopieczni trenera Michała Probierza prezentowali się słabo, ale to oni wyszli na prowadzenie. W 26 minucie po podaniu Damira Kojasevia piłkę do pustej bramki wepchnął Ensar Arifiović.

Po przerwie inicjatywę wciąż posiadali goście. Jagiellonia poprawiła jednak grę w defensywie i gdańszczanie nie mogli wypracować sobie klarownej sytuacji strzeleckiej. Żółto-czerwoni próbowali kontratakować. Po jednym z takich ataków Kojasević trafił w słupek. Dążąc do wyrównania Lechia postawiła wszystko na jedną kartę, odkryła się, a wykorzystał to Robert Szczot. W 90 minucie przebiegł nieatakowany przez pół boiska i w sytuacji sam na nie dał szans Mateuszowi Bąkowi.

- Strata pierwszej bramki pokrzyżowała nasze plany taktyczne - stwierdził po meczu trener gdańskiej drużyny Jacek Zieliński.

Opiekun Jagi natomiast zaczął podkreślać, że pracuje w trudnej atmosferze. - Jesteśmy pod ciągłą presją. Nie ma słowa otuchy. Ludzie nas krytykują, nie zauważając, że nie przegraliśmy ostatnich siedmiu spotkań - mówił Michal Probierz.

Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk 2:0 (1:0)

Bramki:
1:0 - Arifović 26
2:0 - Szczot 90

Jagiellonia: Lech - Lewczuk, Stano, Skerla, Król - Szczot, Matuszek (46 Łatka), Zawistowski, Kojasević (76 Norambuena) - Pesir, Arifović (90 Pacan).

Lechia: Bąk - Starosta (80 Andruszczak), Manuszewski (57 Midzierski), Wołąkiewicz, Kosznik - Wiśniewski, Trałka, Piątek, Rogalski (58 Rybski) - Kowalczyk, Buzała.

Żółte kartki: Lewczuk, Łatka, Stano (Jagiellonia), Manuszewski, Trałka (Lechia).
Sędziował: Paweł Gil (Lublin).
Widzów: 8 500.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie