Jagiellonia Białystok. Taras Romanczuk wkrótce zostanie tatą. Gole dedykował synowi

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Taras Romanczuk wkrótce zostanie tatą. Kapitan Jagi poinformowł o tym kibiców w imponujący sposób w meczu z Rakowem
Taras Romanczuk wkrótce zostanie tatą. Kapitan Jagi poinformowł o tym kibiców w imponujący sposób w meczu z Rakowem Kamil Świrydowicz, jagiellonia.pl
Kapitan Jagiellonii Taras Romanczuk w meczu z Rakowem strzelił dwa gole. Po pierwszym włożył piłkę pod koszulkę, co w futbolowym żargonie jest jasną deklaracją, że piłkarz wkrótce zostanie tatą i zdobytą bramkę dedykuje oczekiwanemu dziecku.

- Długo czekałem na to, żeby móc to pokazać i cieszę się, że wreszcie to się stało - powiedział przed kamerami stacji Canal + Sport w przerwie spotkania z częstochowianami lider Jagi, który wraz z żoną Kataryną wkrótce oczekuje przyjścia na świat pierworodnego syna.

Czytaj też: Jagiellonia - Raków 3:0. Oceniamy Żółto-Czerwonych: Świetny mecz kapitana

Urodzony w Kowelu na Ukrainie defensywny pomocnik Żółto-Czerwonych gra w Jagiellonii od siedmiu lat, ma na koncie ponad dwieście ekstraklasowych występów, ale dopiero po raz pierwszy zaliczył dwa trafienia w jednym meczu.

- Nigdy o tym nie myślałem, ale zawsze gdzieś tam w historii zostanie, że strzeliłem dwie bramki. Dla mnie jednak indywidualne osiągnięcia nigdy nie były ważne. Liczy się zespół i zawsze tak było - przekonuje zawodnik, który w listopadzie świętować będzie 30 urodziny.

Czytaj też: Jagiellonia Białystok. Wnioski po meczu z Rakowem i drugiej kolejce PKO Ekstraklasy

Żółto-Czerwoni po dwóch meczach mają w dorobku cztery punkty i są wiceliderem tabeli. Kapitan podkreśla wkład w dobry start sezonu szkoleniowca Jagi - Ireneusza Mamrota.

- Przyszedł tu, poukładał to. Mieliśmy kilka razy rozmowę z nim, wyjaśniliśmy sobie kilka kwestii i mam nadzieję, że ta nasza passa potrwa jak najdłużej - uważa Jagiellończyk.

Kolejny mecz białostocki zespół rozegra w sobotę - 7 sierpnia. O godz. 15 rozpocznie się ich potyczka z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza.

- Mam nadzieję że będzie dziesięć tysięcy kibiców, bo naprawdę, gra z kibicami i bez nich to niebo a ziemia. Staramy się swoją grą zachęcać kibiców, by przychodzili na mecze i cieszyli się razem z nami - mówi Romanczuk.

Materiał oryginalny: Jagiellonia Białystok. Taras Romanczuk wkrótce zostanie tatą. Gole dedykował synowi - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie