Jagiellonia. Kamil Wojtkowski został nowym zawodnikiem Jagiellonii

opr. ma
Nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok został Kamil Wojtkowski. 22-latek dołączył do Żółto-Czerwonych na zasadzie wolnego transferu. Ofensywny pomocnik ma za sobą 79 występów w PKO Ekstraklasie, z czego aż 71 w barwach Wisły Kraków

Kamil Wojtkowski urodził się w Sokołowie Podlaskim i w tamtejszym Ośrodku Sportu i Rekreacji stawiał pierwsze kroki w młodzieżowym futbolu. Od najmłodszych lat Wojtkowski wyróżniał się w swojej kategorii wiekowej błyskotliwością w poczynaniach ofensywnych i nienagannym wyszkoleniem technicznym.

W latach 2010-2015 szkolił się w akademiach Legii Warszawa i Pogoni Szczecin. To właśnie w drużynie "Portowców" doczekał się debiutu na boiskach polskiej ekstraklasy. 18 października 2014 r. rozegrał nieco ponad pół godziny w przegranym starciu 0:5 z...Jagiellonią przy Słonecznej. Od tamtej pory w barwach Pogoni wystąpił w elicie jeszcze w siedmiu ligowych spotkaniach sezonu 2014/2015, ale tylko raz w wyjściowym składzie. Miało to miejsce w wygranym 2:1 meczu ze Śląskiem Wrocław, a Wojtkowski zaliczył asystę przy jednym z goli.

Od lipca 2015 roku Kamil piłkarską edukację kontynuował już za naszą zachodnią granicą, a konkretnie w niemieckim RasenBallsport Lipsk. Przez dwa kolejne sezony ofensywny pomocnik występował tam w zespołach akademii i rezerwach.

W międzyczasie był regularnie powoływany do młodzieżowych reprezentacji Polski. Z orłem na piersi występował w kategoriach od U-16 do U-20. Ciekawostką jest fakt, że Wojtkowski w kadrze narodowej juniorów rywalizował w tym samym roczniku m.in. z aktualnym Jagiellończykiem i swoim rówieśnikiem (rocznik 1998) - Przemysławem Mystkowskim.

Bądź na bieżąco. POLUB NAS na Facebooku:

Gazeta Współczesna

Pobyt Wojtkowskiego w RasenBallsport Lipsk trwał dwa sezony (15/16 i 16/17) po których zdecydował się powrócić do rodzinnego kraju. Latem 2017 roku zasilił Wisłę Kraków, a barw zespołu spod Wawelu bronił przez trzy lata. Już od początku pobytu w drużynie Białej Gwiazdy dał się poznać jako zawodnik z dużym potencjałem, nienagannie wyszkolony technicznie, grający odważnie, jednak nie zawsze przemawiały za tym liczby. Podczas trzech sezonów w Krakowie Wojtkowski zaliczył aż 71 występów, ale na listę strzelców wpisywał się tylko cztery razy. W tym okresie zaliczył też dwie asysty przy trafieniach kolegów. W klasyfikacji kanadyjskiej może i szału nie było, niemniej jednak ofensywny pomocnik dobrze wpasowywał się do koncepcji ofensywnie usposobionej drużyny Białej Gwiazdy. Z każdym tygodniem Wojtkowski wypracowywał coraz silniejszą pozycję w Wiśle, a szczyt formy prawdopodobnie osiągnął podczas kampanii 2019/2020, kiedy to regularnie występował pod wodzą trenera Macieja Stolarczyka, a później także Artura Skowronka.

Kibicom Jagiellonii Kamil Wojtkowski dał się zapamiętać szczególnie z tegorocznego występu Jagiellończyków pod Wawelem w ramach 21. kolejki PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020. Pomocnik zdobył jedną z bramek dla Białej Gwiazdy w wygranym pewnie i wysoko, bo aż 3:0 starciu z ekipą Żółto-Czerwonych. Do momentu wprowadzonego "lockdownu" z powodu koronawirusa, Wojtkowski miał pewne miejsce w jedenastce Wisły. Później jednak coś poszło nie tak. Po powrocie na ligowe boiska Wojtkowski wystąpił tylko w czterech meczach, po czym skończył się okres umowy wiążącej go z ekipą z Krakowa. Wygasający w lipcu kontrakt nie został przedłużony, więc od sierpnia zawodnik pozostawał bez klubu.

- Nastawiam się na jak najdłuższą pracę tutaj. Chcę dać zespołowi jak najwięcej. W praniu wyjdzie ile tu zostanę i jak długo potrwa moja przygoda z Jagiellonią - powiedział Wojtkowski w rozmowie mediami klubowymi. - Nie jestem jeszcze w stanie ocenić prawidłowo zaplecza, jak wszystko w klubie funkcjonuje, ponieważ jestem tutaj drugi dzień. Pamiętam natomiast ze spotkań przeciwko Jagiellonii, że bardzo podobała mi się atmosfera na tym stadionie. Nie jest to może największy obiekt w Polsce, ale jest bardzo klimatyczny, na mecze chodzi dużo ludzi. Trybuny są położone w miarę blisko murawy. Czuć doping. Co do miasta, to jeszcze go dobrze nie widziałem. Myślę jednak, że odnajdę się w miarę szybko. Wcześniej mieszkałem już w większych miastach i zawsze jakoś połączyłem kilka najważniejszych w nich miejsc. Mogłem tam jeździć bez nawigacji i mam nadzieję, że tutaj też szybko to nastąpi.

22-latek podpisał z Żółto-Czerwonymi kontrakt do 30.06.2021 z opcją przedłużenia o kolejne dwa sezony. Będzie występował z numerem 28.

Jagiellonia Białystok ma najpiękniejsze kibicki. Chyba nie m...

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pamiętam,że w Wiśle robił dużo "wiatru" na skrzydłach.Szybki i dynamiczny zawodnik.

Dodaj ogłoszenie