Jagiellonia zremisowała z Odrą Wodzisław

Krzysztof Sokólski
Udostępnij:
Wodzisław Śląski. Białostocka Jagiellonia zremisowała 1:1 w Wodzisławiu Śląskim z Odrą. Po meczu żadna z drużyn nie cieszyła się z wyniku. Obie przystąpiły do spotkania z zamiarem odniesienia zwycięstwa.

Jagiellonia słabo rozpoczęła piątkowy pojedynek. Odra od pierwszego gwizdka sędziego osiągnęła sporą przewagę, a w 18 minucie wyszła na prowadzenie. Fatalny błąd popełnił Thiago Rangel Cionek. Piłkę przejął Daniel Rygiel, podał do Macieja Małkowskiego, a ten strzelił do pustej bramki.

Odra przeważała. Jednak w 32 minucie sytuacja uległa zmianie. Białostoczanie wykonywali swój pierwszy rzut rożny. Po krótkim rozegraniu, piłka trafiła do Pawła Zawistowskiego, ten dośrodkował na długi słupek, gdzie dobrym uderzeniem głową popisał się Pavol Stano i było 1:1.

W drugiej połowie kibice oglądali ciekawe, choć stojące na przeciętnym poziomie widowisko. W 56 minucie Damir Kojasević zagrał do Tomasa Pesira, ale Czech trafił w dobrze ustawionego Adama Stachowiaka. Odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa. Odra wypracowała sobie dwie stuprocentowe okazje, jednak fatalnie spudłowali Maciej Korzym i po chwili Arkadiusz Aleksander.

Do końca meczu obie drużyny dążyły do zwycięstwa i miały szanse na zdobycie gola. Ale wynik nie uległ już zmianie.

Odra Wodzisław Śląski - Jagiellonia Białystok 1:1 (1:1)

Bramki:
1:0 - Małkowski 18
1:1 - Stano 32.

Odra: Stachowiak - Kłos, Dymkowski, Kowalczyk, Szary - Rygiel (69 Hinc), Kuranty, Gierczak, Małkowski - Korzym (89 Dudek), Aleksander (64 Moskal).

Jagiellonia: Lech - Lewczuk, Skerla, Cionek (26 Kojasević), Król - Falkowski (68 Tumicz), Matuszek (85 Łatka), Stano, Szczot - Zawistowski - Pesir.

Żółte kartki: Gierczak (Odra).

Sędziował: Grzegorz Gilewski (Radom).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Martin
Ja tam sobie myślę że pomimo błędu Tiago Rondla Członka, gdyby Lewczuk wyszedł dwa kroki do przodu w kierunku przymierzającego się do strzału Małkowskiego (zamiast cofać się i stać na linii bramkowej), skróciłby kąt i byłaby realna szansa na uratowanie tej sytuacji...tym bardziej że Odrzańcy nie mieli w tym dniu nastawionych celowników, co się później okazało. Wszak jestem pełen podziwu dla ich wybiegania - co atak to 4-5 na trzech broniących, jak tylko przerzucimy piłkę w kierunku naszych napastników - już niebiesko dookoła dwóch Jagiellończyków...
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie