Jak ocalić dom i ludzi

Aleksandra Gierwat
80-letnia Halina Święcka mieszka w zrujnowanej kamienicy przy ul. Dwornej 5 od ponad 30 lat. Staruszka aż trzęsie się ze złości, kiedy wspomina rozprawę eksmisyjną, wytoczoną jej przez nową właścicielkę domu.
80-letnia Halina Święcka mieszka w zrujnowanej kamienicy przy ul. Dwornej 5 od ponad 30 lat. Staruszka aż trzęsie się ze złości, kiedy wspomina rozprawę eksmisyjną, wytoczoną jej przez nową właścicielkę domu.
Łomża. Prać tu ciężko, bo nie wiadomo, czy nagle nie zabraknie wody w kranie - rozkłada ręce Hanna Zaremba. - A zimą strach w piecu napalić, bo w całym pomieszczeniu robi się siwo.

Straż pożarna była, wydała decyzję, że to grozi zaczadzeniem.

To nie jedyne niebezpieczeństwo, jakie czyha na mieszkańców kamienicy przy ul. Dwornej 5. Na klatce schodowej trzeba uważać, by nic nie spadło na głowę, a przy myciu szyb - aby znów nie wypadła rama okienna. Z takimi problemami lokatorzy żyją tu od kilkudziesięciu lat. Oni sami stanowią z kolei problem dla nowych właścicieli kamienicy. Ci chcieliby ją wyremontować, a odnowione pomieszczenia wynająć.

Ale co zrobić z mieszkańcami, z których część ma w dodatku zaległości czynszowe? Na razie kamienica pięknieje tylko tam, gdzie lokatorów już nie ma. Jedna rodzina została wyeksmitowana, w sprawie kolejnej wyrok zapadł w maju.

Ludzie kontra mury

Mieszkańcy przyznają, że chętnie opuściliby kamienicę, gdyby tylko mieli gdzie. To prawdziwa ruina! "Gołębnik", do którego przez lata się przyzwyczaili.
- Tylko żeby były dwa pokoje, tak jak tu, kuchnia, łazienka i ogrzewanie centralne - wylicza Halina Święcka, 80-latka, której również grozi eksmisja, za zaległości wobec poprzednich właścicieli.

- Wyremontowałam mieszkanie i mieli mi to odliczać od czynszu - tłumaczy emerytka.

Obecna właścicielka zarzuca jej, że zajmuje lokal bezprawnie.
- A to? - pyta pani Halina wyciągając decyzję o przyznaniu lokalu mieszkalnego w 1966 roku.

Sprawa sądowa nie grozi jedynie Hannie Zarembie, która regularnie płaci rachunki i nie ma żadnych długów. Jednak ona także stanowi przeszkodę dla planowanego remontu. Nie byłoby problemu, gdyby znalazł się dla niej lokal zamienny, ale właścicielka kamienicy nie zamierza go zapewnić i liczy, że zrobi to gmina.

- Taki lokal przysługuje lokatorowi, który płaci czynsz, a właściciel chce remontu - potwierdza Włodzimierz Stanisławski, zajmujący się sprawami lokalowymi w Urzędzie Miasta w Łomży.

Lokal przysługuje także wtedy, gdy inspektor nadzoru budowlanego stwierdza, że dotychczasowe mieszkanie stwarza zagrożenie dla życia. Obowiązek zapewnienia lokalu ciąży na gminie. Tyle, że gminie takich lokali brakuje.

- W zeszłym roku była u nas komisja z Urzędu Miejskiego - opowiada pani Zaremba. - Obejrzeli wszystko, powiedzieli, że mieszkanie zagraża życiu, a później przysłali decyzję odmowną w sprawie przyznania innego lokalu.

Córka Marzena nie kryje rozczarowania. Nie rozumie, na jakich zasadach przydzielane są mieszkania komunalne.

- Czy kiedy budowali ten blok, nie mogli zrobić jednego piętra więcej? - denerwuje się.

Nie ukrywa również pretensji pod adresem właścicielki, która przez dwa lata po zakupie "ich" część kamienicy, nie tylko nie poinformowała mieszkańców o planach związanych z budynkiem, ale nawet nie raczyła się z nimi spotkać.

Właściciele płacą rachunki

Tymczasem właściciele krok po kroku remontują opuszczone segmenty budynku. Kiedy wreszcie uda się zrealizować plany, dziś zabytkowa rudera stanie się idealnym miejscem na siedzibę firm i instytucji, a jej piękne piwnice i podwórko - scenerią dla uroczej knajpki z ogródkiem.

- Ale na razie nic tu nie można zrobić - skarżą się. - Mieszkające tu towarzystwo nie dba o nic. Nie płacą, jest już 20 tys. zł długu. A za ich rachunki musimy płacić 1 tys. zł miesięcznie.

Właściciele również liczą na to, że lokatorzy dostaną mieszkania komunalne. Bo jeżeli nie, na ratowanie zabytkowego, jednego z ostatnich łomżyńskich podwórek, może być za późno.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jerry
W dniu 27.07.2008 o 11:27, grazyna napisał:

RATOWAC TO WLASCICIELE CHCA TYLKO SWOJA KIESZEN TO NIECH DADZA LUDZIOM MIESZKANIA I WTEDY NIECH ROBIA SOBIE OGRODEK Z PIWKIEM!!!


A Ty Grażynko, gdybyś była właścicielką, wyremontowałabyś mieszkania i jako wysoko standardowe oddałabyś w użytkowanie aktualnym lokatorom nieodpłatnie. O przepraszam, wcześniej umorzyłabyś zaległy czynsz. Prawda jakie Ty masz dobre serduszko? Może wzięłabyś tę 80letnią Panią do swego mieszkania na sublokatorkę. Masz szansę udowodnić, że masz takie dobre serce. No to co decydujesz się? Pewnie nie, bo łatwo rozdawać cudze, gorzej jak przychodzi dać coś od siebie. Pozdrawiam.
g
grazyna

RATOWAC TO WLASCICIELE CHCA TYLKO SWOJA KIESZEN TO NIECH DADZA LUDZIOM MIESZKANIA I WTEDY NIECH ROBIA SOBIE OGRODEK Z PIWKIEM!!!