Jak oni to robią? Niektórzy zarabiają 150 tys zł miesięcznie

tom
Udostępnij:
Dochód najbogatszego mieszkańca regionu wyniósł 45,8 mln zł.

Urzędy skarbowe podsumowały rozliczenia podatkowe za ubiegły rok. Okazało się, że w regionie rośnie liczba osób najbardziej zamożnych. W 2015 r. tych, którzy wykazali dochód w wysokości przynajmniej 1 mln zł było 450. W 2016 - 477.

Więcej, o prawie tysiąc, jest także ludzi, którzy w ciągu roku zarobili ponad 85,5 tys. zł, czyli musieli płacić najwyższy podatek. To jednak tylko 1,5-proc. mieszkańców regionu. Reszta osiągnęła niższe dochody. Jakie konkretnie, tego w skali województwa nie udało się ustalić. Ale np. w Suwałkach i w Sejnach (oba powiaty obsługuje jeden urząd skarbowy) najliczniejsza grupa nie zarobiła w 2016 r. więcej niż 20 tys. zł, czyli mniej niż 2 tys. zł miesięcznie. Drudzy byli ci, których dochody wyniosły między 30 a 50 tys. zł. Trzeci - 20-30 tys. zł.

Większość z nas jest zatrudnionych na umowach. A właściciele firm, choć nieustannie narzekają na brak rąk do pracy, nie kwapią się do podwyżek. Choć niektórym wypłacają horrendalne wręcz pensje. Rekordzista z Bielska Podlaskiego zarobił 1,8 mln zł. To miesięcznie ponad 150 tys. zł. Niewiele mniej od swoich pracodawców otrzymali pewien białostoczanin - 1,6 mln zł i suwalczanin - 1,2 mln zł.

Jednak „prawdziwe pieniądze” zarabiają właściciele firm. W Białymstoku reprezentują oni branże handlową, budowlaną, transportową i medyczną. W Łomży - produkcyjną, budowlaną, handlową i deweloperską. W Suwałkach - handlową, budowlaną, transportową i produkcyjną. W tym ostatnim przypadku na sukces finansowy składają się też Litwini, którzy w sklepach i hurtowniach Suwalszczyzny dokonują masowych zakupów.

W 2015 r. najbardziej dochodowe były: handel i budownictwo, a potem - transport i produkcja.

Dochód najbogatszego mieszkańca regionu wyniósł 45,8 mln zł. Chodzi o osobę, która rozliczała się w Pierwszym Urzędzie Skarbowym w Białymstoku. W Łomży najwyższy dochód z działalności gospodarczej, to 10,1 mln zł. W Suwałkach - 8,2 mln zł.

W obu ostatnich miastach najwięcej ludzie zarobili na obrocie papierami wartościowymi. Łomżyński rekordzista zgarnął aż 24,5 mln zł! Suwalski - 10,8 mln zł. Białostoczanie okazali się pod tym względem mniej utalentowani. Najwyższy dochód z obrotu papierami, to „tylko” 1,9 mln zł.

Zobacz także: Trzech obywateli Łotwy zatrzymanych za pranie pieniędzy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

d
dsfdsfsd

Zgadza się, mieć miesięcznie taką wypłatę to okradanie ludzie. Ja też sporo zarabiam, tylko że większość ląduje do kieszeni mojego szefa. Ja mam do ręki nie całe 2 tys. zł a ten ciągle na urlopach. Obecnie szukam innej pracy jak zobaczyłem rozliczenie jego domowych wydatków. To jest kurestwo, że ja idę po 300 zł brutto podwyżki i nie mogę się jej doprosić już drugi rok, a ten wydaje w miesiąc na pierdoły tyle co ja bym na to musiał pracować 3 lata!

G
Gość

Wystarczy znac dobrze jakiegos ministranta z PiS. Przykladem tego jest Misiewicz i wielu innych, ktorzy pomimo braku kwalifikacji zasiadaja w zarządach spolek państwowych

P
Paździoch Marian

Prawdziwi krezusi w sukienkach nie płacą i tym samym statystyki są do d...

p
pimpek

nie zarabiaja,, tylko okradaja drugiego polaczka,

Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie