Janusz Mieczykowski zaginiony. Co się stało?

(hel)
Janusz Mieczykowski
Janusz Mieczykowski
Udostępnij:
Przepadł bez śladu.

Strażacy przeszukali rzekę Nettę. Istniało bowiem przypuszczenie, że zaginiony Janusz Mieczykowski utonął.
- Na szczęście, obawy nie potwierdziły się - informuje Paweł Jakubiak, oficer prasowy augustowskiej policji. - W takiej sytuacji będziemy poszukiwali dalej.

41-letni Janusz Mieczykowski mieszkał w Augustowie z matką i bratem. Jest rozwiedziony. 27 grudnia wyszedł z domu i do tej pory nie nawiązał kontaktu z rodziną. Ta, kilka dni temu, zaalarmowała miejscową policję.

- Sprawdziliśmy u krewnych oraz znajomych, ale nigdzie nie przebywa - dodaje P. Jakubiak. - A ponieważ zaginiony mieszka niedaleko rzeki, ustalaliśmy, czy nie utonął.

Akcja poszukiwawcza będzie kontynuowana. Niezależnie od tego policjanci apelują, aby osoby znające miejsce pobytu Mieczykowskiego zgłosili ten fakt na komendę. Mogą to uczynić osobiście, albo telefonicznie pod nr 87 643 93 33.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Co pewien czask ktoś znika w Augustowie, a władze miasta nie robią nic by wprowadzić monitoring.
Dodaj ogłoszenie