Jeśli nie dopilnowali swoich koni, poniosą tylko symboliczne kary

tom
Po zderzeniu z końmi samochód Rafała Trockiego wylądował w rowie
Po zderzeniu z końmi samochód Rafała Trockiego wylądował w rowie Policja Auugstów
Suwalszczyzna. Kara grzywny lub nagana może ewentualnie grozić właścicielom koni, które w ubiegłym tygodniu doprowadziły do wypadku Rafała Trockiego, augustowskiego strażaka i piłkarza suwalskich Wigier.

Śledztwo w tej sprawie zakończy się najprawdopodobniej w ciągu najbliższych tygodni.

Tragedia, przypomnijmy, rozegrała się na ul. Mazurskiej w Augustowie. Przed kierowanym przez Trockiego volkswagenem nagle pojawiły się dwa konie. Nie było szans na uniknięcie zderzenia. 30-letni mężczyzna zginął na miejscu. Osierocił kilkumiesięczne dziecko.

Prowadzący sprawę prokurator Krzysztof Siemienowicz potwierdza część naszych wcześniejszych ustaleń. Kilku mieszkańców Augustowa zorganizowało sobie konny rajd. Zwierzęta znajdowały się w okolicach wsi Sucha Rzeczka. Już jednak około południa uciekły swoim właścicielom. Rozpoczęły się gorączkowe poszukiwania.

Właściciele wydzwaniali wszędzie, gdzie to tylko było możliwe. Prosili o informacje o błąkających się koniach. Dwóch z nich złapać się nie udało, choć parę godzin przed wypadkiem pojawiły się w zasięgu wzroku uczestników rajdu.

Zwierzęta przebiegły w sumie około 30 km.

- Sprawdzamy, czy ich właściciele zatroszczyli się w wystarczającym stopniu o to, aby nie uciekły - informuje prokurator Sie-mienowicz.

Jeśli okaże się, że tak było, zostanie to potraktowane jako wykroczenie. Maksymalna sankcja przewidziana w prawie, to 250 zł grzywny lub nagana.
- W przypadku orzeczenia winy przez sąd rodzina będzie mogła dochodzić swoich roszczeń na drodze postępowania cywilnego - dodaje prokurator.

Organy ścigania nie będą powoływały biegłego, który mógłby oszacować, z jaką prędkością jechał volkswagen. Nic to by bowiem nie zmieniło. Wprawdzie zlecono badanie krwi kierowcy na obecność alkoholu, ale i to specjalnego znaczenia nie ma.

Większość świadków już przesłuchano. Ostateczna decyzja - w najbliższych tygodniach.

Najnowsze oferty na Black Friday

miejsce #20

Promocja

Toshiba 65UA2063DG

Widżety Smart TV:Amazon Prime, Netflix, YouTube;Cy…

2 699,00 zł2 490,00 zł-8%
miejsce #10

Promocja

LG GBB71PZEFN

System automatycznego odszraniania chłodziarki:tak…

2 399,00 zł2 199,00 zł-8%
Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja

Wykroczenie? Ktos tu chyba z ..... na rozumy sie pozanieniał. Ja rozumiem, że koniarze nie zrobili tego celowo. Jest to wina nieumyślna. Wykroczenie to i owszem mogłoby być jakby nikt nie zginął lub nie został ranny. Ale tu śmierć poniósł człowiek! Koni na jezdni nie powinno być! Jest to wina "koniarzy". Choć nieumyślna to oni za to odpowiadają.