Jubileusz TPZŁ i 90. rocznica niepodległości

Michał Modzelewski [email protected]
Nastolatki ze Studia Piosenki PopArt wystąpią 10 listopada o godz. 17 w sali ŁOK z Łomżyńską Orkiestrą Kameralną
Nastolatki ze Studia Piosenki PopArt wystąpią 10 listopada o godz. 17 w sali ŁOK z Łomżyńską Orkiestrą Kameralną
Udostępnij:
Łomża. Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej znakomicie świętuje jubileusz 50-lecia. Znana dziennikarka radiowa i telewizyjna red. Halina Miroszowa będzie we wtorek, 11 listopada, o godz. 16 w siedzibie TPZŁ przy ul. Sienkiewicza 8.

- "Mój czas" to wspomnienia pani Haliny - mówi Wawrzyniec Kłosiński, redaktor tomu. - Wprawdzie w Łomży się nie urodziła i wyjechała z niej mając kilkanaście lat, ale jej słowa "Dzięki ci miasto i rzeko, że jesteś" uznajemy za najwspanialsze o mieście dzieciństwa.

Długo oczekiwane opus vitae Honorowej Obywatelki Łomży otwierają słowa jej przyjaciółek: Olgi Lipińskiej i Xymeny Zaniewskiej.

"Halina Miroszowa to moja telewizyjna matka chrzestna i najmłodsza do dziś dziewczyna, jaką znam" - pisze autorka kabareciku.

- "Była i jest ważną w mym życiu Osobą". Xymena Zaniewska wtóruje: "To, co pisze Pani Halina, jest niezwykle cennym dokumentem, szczególnie po niedawnym czasie, kiedy ogromny dorobek okresu został wyklęty i uznany za działalność przestępczą".

Halina Miroszowa była w gronie kilkunastu osób, które 11 listopada 1958 r. w mieszkaniu prof. Edwarda Ciborowskiego przy ul. Prezydenckiej 11 w Warszawie założyły Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej. Pół wieku potem, 11 listopada 2008 r., w siedzibie swojego towarzystwa przy ul. Sienkiewicza 8 w Łomży promować będzie swoją książkę pełną wspomnień.

"Śni mi się Plac Kościuszki, śni mi się Gimnazjum, śni mi się rzeka, więc można powiedzieć, że ja z Łomży nie wychodzę - choć najśmieszniejsze jest, że się w Łomży nie urodziłam. Ja tu przyjechałam mając osiem lat i spędziłam tu najpiękniejsze lata. Najcudowniejsze lata swojego życia spędziłam w Łomży. Każdy człowiek ma takie miejsce, które uważa za swoje, polskie, własne. I mimo że ja potem całe życie spędziłam w Warszawie, to naprawdę za miasto rodzinne uważam Łomżę. Jestem łomżynianką" - pisze Miroszowa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie