Już tak niewiele brakuje. Pomóż Pani Marzenie

(luk)
Pani Marzena może stracić mieszkanie.
Pani Marzena może stracić mieszkanie.
Udostępnij:
Jeszcze tylko około tysiąca złotych brakuje, aby czteroosobowa rodzina z Białegostoku uniknęła eksmisji.

Wszystko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Na koncie spółdzielni jest już 15 wpłat na kwotę prawie 5,5 tysiąca złotych

Historię matki samotnie wychowującej trójkę dzieci opisywaliśmy już kilkakrotnie. Po raz pierwszy tydzień temu w białostockim wydaniu "Gazety Współczesnej".

Przypomnijmy: Czteroosobowej rodzinie grozi eksmisja za długi czynszowe. Na 27 stycznia przewidziano licytację zajmowanego przez nich niewielkiego mieszkania.

Bezrobotna pani Marzena nie była dotąd w stanie opłacać należności do spółdzielni - utrzymywała siebie i dzieci z zasiłków. Niedawno znalazła pracę i obiecuje, że będzie już regulować czynsz. Zrobi wszystko, by utrzymać mieszkanie.

Zaległości rodziny sięgają 13 tys. zł. Aby uniknąć eksmisji trzeba spłacić spółdzielni jak najszybciej przynajmniej połowę długu. Na koncie, dzięki pomocy ludzi dobrej woli, jest już 5455,80 zł.

Do celu brakuje już naprawdę niewiele. Dlatego nadal prosimy osoby, które mogą wspomóc finansowo tę rodzinę o kontakt z naszą redakcją pod numerem telefonu: 85 748 74 61 (10-16) lub adresem poczty mailowej: [email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anon
Głupoty piszesz. Jak się uda zlikwidować spółdzielnie to rząd będzie miał wolną rękę by wprowadzić podatek kastralny, a dopiero wtedy oberwie się nam po kieszeni. A tylko o to im chodzi...
F
Fuck
A truskawkowy właśnie wysrał jesiotra w migdałach...
K
K.
Jeszcze tylko tysiąc złotych zostało do zebrania. Szkoda, że ani państwo, ani Kościół nie pomagają, kiedy naprawdę potrzeba. Kawałek „trzynastki” jakiegoś urzędnika, lub odrobina z tego, co ma kler i po problemie. Ale trudno - ludzie dobrej woli będą musieli wystarczyć.
G
Gość
A może by który ksiądz się ruszył i z jednej kolendy pieniądze przeznaczył na pomoc tej pani!Wszak tak mocno dobro dzieci leży im na sercu.

Ksiądz prędzej sobie rękę odgryzie, niż wyciągnie rękę z pomocą do drugiego człowieka.
M
Mania
miejmy nadzieję, że te spółdzielnie rozp.. nowa ustawa, darmozjady tylko koszta generują a rozkładają je na mieszkańców
G
Gość
A może by który ksiądz się ruszył i z jednej kolendy pieniądze przeznaczył na pomoc tej pani!Wszak tak mocno dobro dzieci leży im na sercu.
g
gośc
Powinni eksmitować pijaczków i dorosłych. Samotna matka z małymi dziećmi powinna być pod ochroną państwa. Kto ma w końcu pracować na nasze emerytury. Dają zasiłki tylko dorosłym bykom którzy nie chcą pracować.
k
koubi
Co za kraj. Wyrzucają czteroosobowa rodzinę na ulice i się tym nie przejmują!!
W cywilizowanym kraju jest to nie do pomyślenia. Takie osoby dostają pomoc finansową od państwa i nie zostają bezdomnymi z dnia na dzień.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie