Kamienica spłonęła doszczętnie. Mieszkancy już tu nie wrócą

stef
P. Tomkiewicz
Udostępnij:
Odbudowa byłaby nieopłacalna.

Po zgliszczach spalonej kamienicy przy ulicy Orzeszkowej 14 w centrum miasta nie ma już śladu. Budynek spłonął w grudniu ubiegłego roku.

Pożar w starej kamienicy wybuchł w wigilię około godz. 14. W akcji ratunkowej brali udział strażacy nie tylko z Ełku, ale też z powiatów grajewskiego i oleckiego. Łącznie 40 ratowników.

Z budynku ewakuowano 15 mieszkańców. Pięć osób trafiło pod opiekę ratowników medycznych, dwie zostały zabrane do szpitala. Niestety nie obyło się bez ofiar. W pożarze zginął niepełnosprawny mężczyzna.

Wszyscy mieszkańcy otrzymali wtedy lokale zastępcze. Jednak na powrót na Orzeszkowej 14 nie mają co liczyć.

- Zniszczenia były bardzo duże. Zostały praktycznie tylko ściany kamienicy. Dlatego jej odbudowa była nieopłacalna i zapadła decyzja o jej wyburzeniu - przyznaje Andrzej Semeńczuk, naczelnik wydziału mienia komunalnego w ełckim ratuszu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

d
degenerat
BO LATWIEJ JEST WYJE...C CZLOWIEK NA BRUK A Z RESZTA ZARA TAM PEWNO STANIE JAKIS APARTAMIETOWIEC
g
gfg
czy na pewno nieopłacalna? Skoro odbudowano budynek szkoły muzycznej (AK21), gdzie stały tylko trzy ściany zewnętrzne, to można było i to odtworzyć. Ale w Ełku coraz mniej miejsca pod inwestycje...
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie