Karolina Cicha nagrała album "Płyta tatarska" (wideo)

Katarzyna Łuszyńska
Katarzyna Łuszyńska

Wideo

Karolina Cicha i Bart Pałyga nagrali płytę, w której wskrzeszają dziedzictwo muzyczne Tatarów polskich. Niedawno ukazał się teledysk promujący krążek.

- Do podjęcia pracy nad płytą zachęciły mnie osoby ze społeczności tatarskiej oraz to, że pieśni tatarskie są bardzo inspirującym materiałem muzycznym - mówi pochodząca z Białegostoku Karolina Cicha, kompozytorka, wokalistka i multiinstrumentalistka. - Poza tym, podczas koncertów „Wieloma językami” pieśni tatarskie spotykały się z pozytywnym odbiorem publiczności i granie ich mnie i Bartowi Pałydze sprawiało dużą przyjemność. Byliśmy też świadomi, że jest luka w muzyce folkowej, którą moglibyśmy zapełnić właśnie tą muzyką.

Najnowszy album Cichej, czyli „Płyta tatarska”, został wydany w czerwcu. Karolina Cicha i Bart Pałyga pracowali nad nią trzy lata. Można na niej usłyszeć kobyz, a także śpiew gardłowy. Niedawno ukazał się również oficjalny wideoklip do utworu „Kirfiklere”, który promuje krążek.

- Jest to piosenka śpiewana z perspektywy mężczyzny, który czuje, że kobieta rozpaliła ogień w jego sercu. Ona jednak się w nim nie spala - opowiada Karolina Cicha. - Teledysk natomiast poszedł w nieco inną stronę. Została w nim ukazana historia chłopca, który marzy o dziewczynie, jednak ona, do momentu kiedy on nie dorośnie, jest dla niego nieosiągalna.

W klipie promującym płytę wystąpili m. in. Tatarski Zespół Dziecięco-Młodzieżowy „Buńczuk” (Emilia i Selim Muchar-scy wcielili się w główne role) oraz Michał Sanczenko, łucznik z klubu łucznictwa konnego AMM Achery. Ważnym elementem wideoklipu jest replika muhiru tatarskiego z XIX wieku, czyli magicznej karty, która służyła Tatarom do przepowiadania przyszłości.

- Muhir był punktem wyjścia dla całego teledysku. Na początku się rozbija, a później scala. To właśnie on i wyjątkowa opowieść sprawiają, że w klipie jest trochę magii - wskazuje Cicha.

„Płyta tatarska” otrzymała wsparcie finansowe Urzędu Miejskiego w Białymstoku i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego. Artystka przyznaje, że dzięki temu płyta mogła zostać nagrana i zmiksowana na najwyższym możliwym poziomie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie