Klienci galerii Alfa nas blokują!

Urszula Ludwiczak [email protected]
- Myślimy o tym, aby postawić w tym wjeździe słupki ograniczające ruch pojazdów - mówi Łukasz Wróbel z administracji Belwro. - Stojących znaków zakazu nikt nie przestrzega. Mieszkańcy nie mają gdzie parkować.
- Myślimy o tym, aby postawić w tym wjeździe słupki ograniczające ruch pojazdów - mówi Łukasz Wróbel z administracji Belwro. - Stojących znaków zakazu nikt nie przestrzega. Mieszkańcy nie mają gdzie parkować. Fot. A. Zgiet
Udostępnij:
Białystok. To prawdziwy horror! Osoby, które odwiedzają galerię Alfa utrudniają życie okolicznym mieszkańcom, zastawiając samochodami ulice i podwórka, a nawet park Planty!

Już ostatnie dni budowy Centrum Handlowego Alfa dały się we znaki mieszkańcom ulic Świętojańskiej, Akademickiej i części Mickiewicza. Setki handlowców, robotników i dostawców, nie mając gdzie parkować swoich aut, zostawiało je na okolicznych podwórkach, ulicach i w parku. Niewiele pomagały mandaty wystawiane przez policję i straż miejska. Ale po otwarciu galerii nie jest wcale lepiej!

Cała okolica zastawiona samochodami
Teraz okolice Alfy okupują jej klienci. Miniony weekend to było apogeum. W niedzielę korek na ulicy Świętojańskiej stał od południa do godz. 19. Aby wjechać na parking podziemny w Alfie, trzeba było postać w długim sznurku samochodów nawet... 15 minut. Z cudem graniczyło wjechanie na parking od ulicy Mickiewicza. Nic dziwnego, że 800 miejsc parkingowych szybko się zapchało. W efekcie kierowcy zastawili samochodami pobliską ulicę Akademicką, podwórka okolicznych domów oraz... park Planty: - Przez weekend mieliśmy 13 interwencji związanych z niewłaściwym parkowaniem w okolicy galerii - mówi Jacek Pietraszewski, rzecznik Straży Miejskiej. - Zastosowaliśmy dwa pouczenia i wystawiliśmy 11 mandatów kredytowanych po 100 zł. Za parkowanie na terenie parku grozi mandat nawet do 500 zł.

Mieszkańcy chcą blokad
Mieszkańcy ul. Świętojańskiej już planują, jak chronić się przed zastawianiem ich podwórek, zwłaszcza że na ustawione przy wjazdach zakazy nikt nie zwraca uwagi. Pomoc mieszkańcom obiecują administracje zarządzające budynkami na tym terenie: Belwro i Południe.

Słupek zamiast szlabanu
- Chcemy ograniczyć wjazd samochodów na podwórka - mówi Łukasz Wróbel z administracji Belwro. - Postawienie szlabanu nie jest takie proste, gmina niechętnie wydaje na to zgodę, poza tym mieszkańcy muszą liczyć się wtedy ze sporymi kosztami. Dlatego myślimy o zainstalowaniu takich specjalnych składanych parkingowych słupków w tych miejscach.

Pomoc mieszkańcom obiecuje też Zarząd Mienia Komunalnego: - Jeśli mieszkańcy zgłoszą się do nas i przedstawia problem, będziemy myśleć jak go rozwiązać - deklaruje Andrzej Ostrowski, dyrektor ZMK.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
mi
W dniu 21.10.2008 o 14:01, Gość napisał:

Jak chcą mieszkać w centrum muszą się liczyć z utrudnieniami a nie narzekają


no a jak chcą kupować w centrum i źle parkują niech płacą za odholowywanie
M
Mela
Trudno mieszka się w centrum, ale faktycznie z jednej strony ludzie są wybitnie niefrasobliwi zastawiając co się da. Kultura nakazywałaby zostawic chociaż kartkę, gdzie szukać właściciela pojazdu, który zastawił nam garaż to pewnie zamiast wzywac straż miejską lub policję człowiek po prostu zadzwoniłby i poprosił o odjechanie. Jednak "potrzeba" pójści na zakupy tego nie tłumaczy. Ja mieszkam na Bojarach i zastawianie aut, wjazdów i garazy to codzienność, ale z tego powodu porzucam wkrótce centrum i przeprowadzam się tam gdzie spokojniej. Intryguje mnie jednak DLACZEGO MIASTO NIE BUDUJE PARKINGÓW!!! Na bojarach chą w miejscu parkingu rozbudować urząd miejski a juz teraz interesanci urzędu i pobliskich instytucji i szpitali blokują nam chodniki i drogi. Wprawdzie straż miejska nie próżnuje, ale to świństwo tak mieć w nosie kierowców i chyba czasem celowo skazywać ich na partyzantkę.
S
SS
W dniu 21.10.2008 o 14:01, Gość napisał:

Jak chcą mieszkać w centrum muszą się liczyć z utrudnieniami a nie narzekają


TY ku*** DARDANELSKA
s
salceson
Chcielista ludzie Hameryki z galeriami i szopingcentrami to teraz miejta te Hameryke !! Pobudujta se tam tylko pierwej parkingi bo w Hameryce to
idzie pierwe : parkingi ano i hajwaye(autostrady).
b
bunia
PRECZ Z ZIELONYMI ! ! ! Tego buca, co wszędzie pisze te idiotyzmy powinno sie dożywotnio odseparować od internetu !
k
kizia
Od momentu otwarcia "Alfy" rozpoczął sie parkingowy horror również na ulicy Grottgera. Niestety, dobrze wiem że to walka z wiatrakami. Nikt tego nie upilnuje. Prawdopodobnie za dwa, trzy tygodnie będzie lepiej, ale w okolicach Bożego Narodzenia znowu będzie to samo. Po prostu "Alfa" ma za mały parking. I to nie wina Galerii, tylko tych mądrali, którzy wydali zgodę na ulokowanie galerii w tak ciasno zabudowanym miejscu.
G
Gość
'Gościu z wpisu #3', uważasz, że należy parkować na chodnikach miejskich i wokół tych bloków w każdym możliwym miejscu?
G
Gość
Jak chcą mieszkać w centrum muszą się liczyć z utrudnieniami a nie narzekają
G
Gość
Potwierdzam, byłam pieszym w okolicach Alfy. Szłam Świetojańską. Mieliśmy trudności z poruszaniem sie po chodniku, gdyż był zastawiony samochodami. Kierowcy zupełnie ignoruja innych ludzi. I jeszcze dodam, że nie byłam w Alfie, tylko szłam tą ulica do przystanku. Rozmawialismy również, że mieszkańców tych bloków to bedą teraz mieli tu piekło, jak nikt im nie pomoże.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie